Wstań zamiast siedzieć

„Przed trzema wiekami w Stanach Zjednoczonych, Thomas Jefferson pracował na stojąco przy swoim biurku. Taka moda powraca do kraju, w którym coraz więcej ekspertów alarmuje, że siedzenie cały dzień przy biurku poważnie szkodzi zdrowiu. Bóle pleców, degeneracja mięśni, choroby układu krążenia, cukrzyca, rak jelita grubego, a nawet przedwczesna śmierć, to tylko niektóre z zagrożeń, jakie niesie za sobą siedzący tryb pracy.” – ostatnio taki fragment artykułu przeczytałem w „Le Monde”.

Pewnie powiesz, że marudzę. Jednak przydałoby się minimum dokładności historycznej w tak znanym dzienniku francuskim: trzy wieki temu Thomasa Jeffersona jeszcze nie było na świecie. Jego matka urodziła się dopiero w 1720!

Ponadto, o ile prawdą jest, że Jefferson pracował, stojąc przy pulpicie, to nie zgodzę się z tym, że to on wylansował modę na pracę przy biurku na stojąco.

Ale praca na stojąco nie jest modą. Od początku powstania pisma, człowiek pisał i czytał na stojąco. Choćby dlatego, że nośniki pisma (skały z hieroglifami, cenne papirusy, a potem nieporęczne pergaminy) zupełnie nie pasowały do pozycji siedzącej.

Jeśli człowiek wówczas siadał, to nie na krześle przed biurkiem, ale po turecku, w pozycji zbliżonej do pozycji lotosu. Tak jak przedstawia to posąg siedzącego skryby w Muzeum Luwru.

Również Grecy zajęcia umysłowe wykonywali na stojąco; ciekawe przedstawienie tego znajdziesz w Willi Kerylos w Beaulieu-sur-Mer na Lazurowym Wybrzeżu. Willę tę uczony Théodor Reinach zbudował w 1908 roku i urządził na wzór antycznej willi z II wieku p.n.e. Bibliotekę w tym domu wyposażył między innymi w „dwa pulpity, które służyły Théodorowi Reinachowi do czytania i do pracy na stojąco, wedle antycznego zwyczaju” – taki opis znajduje się na stronie internetowej.  Skierowana na wschód biblioteka pozwalała mu uczyć się od rana, w świetle wschodzącego słońca. Popołudnia zaś spędzał na ćwiczeniach fizycznych, jak robili to Grecy, którzy udawali się na stadion uprawiać lekkoatletykę.

Do dziś zachowały się też wizerunki mnichów kopistów z czasów średniowiecznych, którzy tworzyli iluminacje książek, stojąc przy pulpitach. Tak jak malarze, którzy również pracowali, przeważnie stojąc przy sztaludze. W trakcie nauki zawodu notariusza, aż do końca XIX wieku, skrybowie pracowali na stojąco przez większość czasu.

Tak naprawdę w całej historii wszyscy mężczyźni jeszcze do niedawna większość czasu spędzali, stojąc nawet w trakcie nauki czy pracy przy biurku.

Dodajmy, że Grecy zajmujący się filozofią preferowali uprawianie filozofii, chodząc. Szkoła założona przez Arystotelesa w 335 p.n.e. zwana była szkołą „perypatetycką”, od greckiego słowa „przechadzać się”.

Nowoczesne fotele to katastrofa

Co takiego się stało, że nagle zaczęliśmy spędzać całe godziny, siedząc lub wręcz rozkładając się w fotelach?

Można winę zrzucić na reformy oświaty Potockiego, Kołłątaja i Poniatowskiego, która całemu pokoleniu dzieci narzuciła pozycję siedzącą przez całe dnie, aż do wieku dorosłego. A potem na telewizję, na komputer itd.

Jednak moim zdaniem jest jeszcze inny problem, całkiem nowy. Chodzi o upowszechnienie bardzo głębokich i wygodnych foteli i kanap.

Pamiętasz krzesła i fotele na przykład naszych babć? Zbudowane były z kilku kawałków drewna i niewielkiej ilości słomy, a siedziało się w nich tylko z grzeczności. W bardziej zamożnych rodzinach fotele i kanapy były co prawda bogato rzeźbione i zdobione, ale wcale nie były wygodne. Dzieci uczyły się siedzenia z prostymi placami, a opieranie się uznawano już za złe wychowanie.

A dzisiaj... Jak nie oprzeć się pokusie relaksu na fotelu? Za kilkadziesiąt złotych w pierwszym lepszym komisie możesz kupić ogromny i miękki fotel, w którym bez problemu spędzisz całą sobotę i… niedzielę!

Jak odeprzeć atak?

Kiedy uświadomiłem sobie, jak bardzo pozycja siedząca przed komputerem jest szkodliwa dla mięśni, kręgów szyjnych, krążków międzykręgowych w odcinku lędźwiowym, nerwu kulszowego czy krążenia krwi w nogach, kupiłem sobie biurko elektryczne na teleskopowych nogach. Naciskasz przycisk, a blat podnosi się albo obniża, nie powodując przy tym przewrócenia się rzeczy na nim się znajdujących.

To pozwala mi siadać tylko wtedy, gdy gdy potrzebuję odpocząć. Pozostawanie cały dzień w pozycji stojącej również nie jest idealne, o czym wiedzą sprzedawcy w sklepach czy pracownicy przy taśmach produkcyjnych.

Niedługo po nabyciu takiego elektrycznego biurka, osoby z mojego otoczenia same chciały kupić takie samo. Wydaje się, że firmy Google i Facebook idą w podobnym kierunku, ponieważ ich pracownicy mają „standing desks”, czyli tradycyjne biurka podwyższone, umożliwiające pracę na stojąco, ale na siedząco już nie.

Pewna firma w Waszyngtonie proponuje biurka wyposażone w ruchomą bieżnię.  Można więc pracować przy komputerze, maszerując . Obawiam się jednak, że jest to tylko gadżet, którym użytkownicy szybko się znudzą. To taki rodzaj sprzętów, które wstawia się tymczasowo do sal konferencyjnych, a które trzy lata później stoją tam nadal, pokryte kurzem.

Kiedy potrzebuję siedzieć, zamiast krzesła wykorzystuję piłkę do fitnessu, czyli napompowaną ogromną piłkę wymuszającą spinanie mięśni brzucha, kręgosłupa i nóg. Dzięki temu siedzię z wyprostowanym kręgosłupem i płasko ustawionymi stopami, a uda i brzuch utrzymują jedną czwartą mojej masy ciała.

Ćwiczenia, które możesz dyskretnie wykonywać w biurze

Za każdym razem, jeśli Twoja praca Ci na to pozwala, wstań i przejdź się. Jeśli masz telefon bezprzewodowy, postarać się rozmawiać na stojąco oraz chodząc, o ile oczywiście masz wystarczająco miejsca. Podobnie rób, gdy masz raport do przeczytania.

Przed zebraniem

Przechyl łagodnie głowę do prawego barku, następnie do lewego. Powtórz 5 razy.

Wykonaj krążenia ramion w przód i w tył, 10 razy.

Podnieś stopę i wyprostuj nogę, zegnij w kostce jednocześnie wyprostowując palce stóp ku górze, potem ku dołowi. Powtórz 10 razy. Zrób to samo lewą nogą. Następnie zataczaj kółka palcami stóp, w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara, a potem w przeciwnym kierunku. To samo zrób drugą nogą.

Zanim zaczniesz pisać na komputerze

Wyciągnij rękę, trzymając otwartą dłoń skierowaną do dołu. Wyciągnij drugą rękę, kierując wyprostowane palce w dół. Utrzymaj w tej pozycji 3 sekundy, następnie skieruj wyprostowane palce ku górze na 3 sekundy. Powtórz drugą ręką. Całość powtórz 3 razy.

Przy kserokopiarce

Gdy kserokopiarka pracuje, oprzyj się delikatnie o blat, unoś nogę do tyłu i do boku, utrzymując ją wyprostowaną. Powoli opadaj w dół. To samo powtórz drugą nogą.

Zostając w tej samej pozycji, zegnij nogę w kolanie i odchylaj nogę do tyłu i do przodu przez 30 sekund. Powtórz to samo drugą nogą.

Czytając raport

Twoi współpracownicy zobaczą, jak jesteś skoncentrowany na czytaniu raportu z poprzedniego zebrania. Ale nie zobaczą, że właśnie wzmacniasz mięśnie brzucha i rozluźniasz mięśnie nóg.

Siedząc w pozycji wyprostowanej, stopy płasko na podłodze, napnij mięśnie brzucha i podnieś jedną nogę poziomo tak wysoko jak potrafisz, do wysokości bioder. Utrzymaj pozycję przez 10 sekund i opuść nogę. Powtórz 15 razy, a następnie zrób to samo drugą nogą.

Możesz również pozostać w tej pozycji, podnosząc dwie nogi jednocześnie, aż do zmęczenia mięśni.

Za każdym razem, gdy wstajesz, możesz oprzeć się o biurko i przez kilka sekund utrzymać się na wyprostowanych rękach, pozostawiając nogi w zwisie (rozciąganie kręgosłupa).

Kiedy ktoś mówi do Ciebie, znajdując się naprzeciwko Twojego biurka, możesz w tym czasie usiąść prosto i napinać mięśnie pośladków na kilka sekund, a potem rozluźniać. Powtarzaj tyle razy, ile możesz.

 

Zdrowia życzę!
Jean-Marc Dupuis

Źródło: Poczta zdrowia

Sieci społecznościowe

Tagi