WYSIŁEK ZAKORZENIANIA SIĘ o. Włodzimierz Zatorski OSB

Bardzo wyraźnie mówił o tym Pan Jezus swoim uczniom podczas ostatniej wieczerzy.

1 Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który [go] uprawia. 2 Każdą latorośl, która nie przynosi we Mnie owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. 3 Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. 4 Trwajcie we Mnie, a Ja w was [będę trwać]. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – jeśli nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie (J 15,1–4).

Co jednak oznacza trwanie w Chrystusie? Wcześniej już czytaliśmy we fragmencie z Pierwszego Listu św. Jana: Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg trwa w nas (1 J 4,12). „Trwanie w” po grecku: meno oznacza: trwać, pozostawać, mieszkać, przebywać. Nie chodzi w tym wypadku jednak o miejsce, ale o osobę. Trwać, przebywać, zamieszkać w Kimś oznacza zażyłą więź, bliskość, wspólnotę ducha. Przypomina to więź małżeńską, o której czytamy w Księdze Rodzaju, że mężczyzna i kobieta stają się jednym ciałem (Rdz 2,24). Takie zespolenie fizycznie jest niemożliwe, jest możliwe jedynie życiowo, egzystencjalnie, kiedy razem prowadzą wspólny dom, są ze sobą na dobre i złe, wspierają się i trwają we wzajemnej więzi do końca życia.

W odniesieniu do Jezusa Chrystusa trwanie w Nim oznacza przyjęcie Jego ducha, którym jest Duch Święty i kroczenie jego drogami w posłuszeństwie jego słowu. Na początku Ewangelii Pan Jezus mówił: kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką (Mk 3,35). Nasza prawdziwa więź jest więzią duchową poprzez posłuszeństwo Bogu Ojcu, co nie jest możliwe bez więzi z jego Synem. I tutaj odnajdujemy rację, dla której konieczna jest dla nas modlitwa i misterium zakorzenienia w Chrystusie, które dokonuje się przede wszystkim poprzez liturgię.

Jeżeli rzeczywiście „bez Boga ani do proga”, to trzeba starać się o żywą więź z Nim. Klasycznie zaleca się trzy praktyki, które koncentrują się na budowaniu tej więzi: lectio divina, liturgia i modlitwa osobista. Lectio divina jest praktyką czytania, a właściwie słuchania Słowa Bożego. Jest ono podstawą do późniejszego wypełniania Bożej woli, gdyż nie można tej woli wypełnić, gdy się jej wcześniej nie usłyszało i nie rozeznało. Czytanie Słowa Bożego jest ćwiczeniem się w słuchaniu i rozpoznawaniu tego Słowa. Natomiast liturgia jest wspólnym stawaniem jako Kościół przed Bogiem, aby w Chrystusie i z Nim uwielbiać Boga, czyli wchodzić w to, co jest ostateczną prawdą odnoszącą się nie tylko do człowieka, ale także do całego stworzenia:

Niebiosa głoszą chwałę Boga, dzieło rąk Jego nieboskłon obwieszcza.
 3 Dzień dniowi głosi opowieść, a noc nocy przekazuje wiadomość.
 4 Nie jest to słowo, nie są to mowy, których by dźwięku nie usłyszano;
 5 ich głos się rozchodzi na całą ziemię i aż po krańce świata ich mowy. Tam słońcu namiot wystawił,
 6 i ono wychodzi jak oblubieniec ze swej komnaty, weseli się jak olbrzym, co drogę przebiega.

 7 Ono wschodzi na krańcu nieba, a jego obieg aż po krańce niebios, i nic się nie schroni przed jego żarem (Ps 19,2–7).

Ten psalm z jednej strony wyraża prawdę, że całe stworzenie głosi chwałę Boga, a jednocześnie wskazuje, że ta chwała wyraża się radością życia. Dla nas niestety „oddawanie czci” kojarzy się z jakimiś dworskim obrzędem, podczas którego jest wiele pozoru, uniżoności, płaszczenia się wobec monarchy i władcy. Nie o to chodzi w chwale Boga. Ta polega bardziej na radości życia, na autentyczności, na życiu w prawdzie. Liturgia jest dla nas szkołą życia, gdyż na niej odnajdujemy to, do czego jesteśmy powołani. Św. Benedykt genialnie streszcza postawę podczas liturgii: „tak śpiewajmy psalmy, 7 aby nasze serce było w zgodzie z tym, co głoszą nasze usta” (RegBen 19,6n). Nasze serce ma iść za tym, co w liturgii się dzieje, nie tylko za słowami, ale także za gestami, które w sakramencie wspominając dzieło Chrystusa, jednocześnie je urzeczywistniają, wprowadzając nas w misterium samego Boga.

Natomiast modlitwa osobista, ze szczególnym wskazaniem na medytację, jest naszym osobistym skierowaniem się go Boga i budowaniem z Nim więzi osobowej. Najważniejsze podczas niej nie są słowa czy gesty, ale żywa obecność przed Bogiem, a raczej w Nim. Medytacja jest w istocie walką o tę żywą obecność. Najczęściej jest ona odpowiedzią na to, co zaszło w lectio divina lub podczas liturgii, ale także na to, czego doświadczamy w każdym spotkaniu i naszym działaniu. Dlatego powinna ona być nieustannie w nas żywa . Aby jednak można było to osiągnąć, musimy poświęcić samej modlitwie osobistej (medytacji) określony czas w naszym życiu.

Te trzy ćwiczenia duchowe zakorzeniają nas w Bogu. Jeżeli są właściwie przeżywane i praktykowane, ich owocem są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, 23 łagodność, opanowanie (Ga 5,22–23), i ponadto: pokora, przebaczenie i wdzięczność. Jeżeli ich nie ma, to znaczy, że nasze praktyki są nieautentyczne i nie zakorzeniają nas w Bogu. Istnieje bowiem ścisłe powiązanie pomiędzy naszą więzią z Bogiem, a pełnią życia i naszymi więziami z innymi, na co wskazał wyraźnie Pan Jezus w cytowanym fragmencie mówiącym o sądzie ostatecznym. 

O. Włodzimierz Zatorski OSB

Autor

 

O. Włodzimierz Zatorski OSB - mnich z Opactwa Benedyktynów w Tyńcu. Urodzony w 1953 r. Do klasztoru wstąpił po ukończeniu fizyki na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1980 r. Uroczystą profesję złożył w 1984 r., a w 1987 r. został wyświęcony na kapłana. W latach 1991–2007 dyrektor Wydawnictwa Benedyktynów TYNIEC. Był przeorem i magistrem nowicjatu. Obecnie szafarz klasztorny, opiekun oblatów i rekolekcjonista.

Dotychczas opublikował: Przebaczenie (1996), Kiedy mówimy „Ojcze nasz…” (1999), Usłyszeć słowo Boże (1999), Przewodniczka wiary (2001), Psalmy – szkoła mądrości (2004), Od bogów pogańskich do Boga żywego (2004) – wywiad z prof. Anną Świderkówną, Otworzyć serce (2005),Droga człowieka (2006), Milczeć, aby usłyszeć (2007), Pokora (2008), Kto pragnie szczęścia(2008), Tyniecka droga krzyżowa (2008), Dziesięciokrąg (2009), Rozważania liturgiczne na każdy dzień. T. 1: Adwent i okres Bożego Narodzenia (2009), T. 2a: Wielki Post (2010), T. 2b: Okres wielkanocny (2011), T. 3: Okres zwykły 1–11 (2010) , T. 4: Okres zwykły 12–23 (2010), T. 5: Okres zwykły 24–34 (2010), Acedia dziś (2010), Boże miłosierdzie (2011), Ład i pokój (2011), Osiem duchów zła (2012), Po owocach poznacie (2012), Prawda w życiu człowieka (2013),  Po obu stronach rzeki (2013),  Słowo wcielone (2014), Jesteśmy ludźmi i nie wiemy, kim jesteśmy (2015).

Wszystkie artykuły autora

Sieci społecznościowe

Tagi