Wzorce myślenia, które uruchamiają stres związany z pieniędzmi - cz. 1

Psycholog Andrew Shatté opisał sześć schematów myślowych, z których każdy może stać się pułapką, kiedy zastanawiamy się nad oszczędnościami, wydatkami i innymi kwestiami związanymi z pieniędzmi. Oto trzy pierwsze z tych pułapek.

Pułapka myślenia nr 1: personalizacja lub obiektywizacja

Kiedy mamy jakiś problem finansowy, myślimy, że jego przyczyną jest w 100 proc. nasze działanie (personalizacja) lub, dla odmiany, obwiniamy wszystkich dookoła (obiektywizacja), zamiast wziąć odpowiedzialność na siebie.

Omija nas awans w pracy. Mamy skłonność sądzić, że przyczyną była nasza słabość albo tylko i wyłącznie talenty osoby, którą awansowano. Według Shattégo są to skrajności myślenia. Podejście „wszystko albo nic” zazwyczaj jest błędne, nie uwzględnia powodów podjęcia danej decyzji, a więc jest wnioskowaniem bez dokładnych danych wyjściowych.

Jak sobie z tym radzić? Jeśli masz tendencję do personalizacji, z tego typu sytuacji łatwo robisz katastrofę. Myślisz: „zawsze wszystko psuję” lub „nigdy nie osiągam celu”. Jednak jedna porażka nie oznacza, że już nigdy nie odniesiesz sukcesu. Po pierwsze, zadaj sobie pytanie, czy nie rozdmuchujesz problemu. Jeśli masz skłonność do skrajnego obwiniania siebie, pomyśl, co powiedziałbyś znajomemu, gdyby znalazł się w podobnej sytuacji. Przyznaj, że nie wiesz, jakie były kulisy podjęcia decyzji.

Jeżeli masz tendencję do skrajności przeciwnej, czyli do obiektywizacji, zadaj sobie pytanie: „W jaki sposób mogłem przyczynić się do tego, co się stało?”. Dostrzeżenie własnego udziału w danym wydarzeniu może być trudne. Zapisz więc własne spostrzeżenia i wróć do nich po kilku dniach, kiedy będziesz bardziej obiektywny. Pomóc może też próba spojrzenia na rzecz z perspektywy kogoś innego, np. twojego szefa.

Pułapka myślenia nr 2: wyolbrzymianie i minimalizacja

„Ludzie mają tendencję do wyolbrzymiania tego, co złe i minimalizowania tego, co dobre. Skupiamy uwagę na zjawiskach negatywnych”, stwierdza Shatté. Starasz się oszczędzać na dom 500 dol. miesięcznie przez dwa lata. Po trzech miesiącach widzisz, że wciąż musisz odłożyć 10,5 tys. dol. To cię przytłacza, myślisz: „nigdy nie osiągnę celu”.

Jak sobie z tym radzić? Nie skupiaj się na trudnościach, tylko pomyśl o 1500 dol., które odłożyłeś. Zamiast martwić się o przyszłość, poczujesz dumę z tego, czego już dokonałeś. Często poddajemy się, kiedy jesteśmy już bardzo blisko celu, co potwierdzają badania przeprowadzone na Uniwersytecie Pensylwańskim. Rezygnujemy lub zbaczamy z toru, kiedy jesteśmy o krok od mety.

Pułapka myślenia nr 3: nadmierne generalizowanie

Widzisz Ferrari nieznajomego na parkingu i myślisz: „Jest o wiele bogatszy ode mnie. Pewnie zarabia setki tysięcy dolarów, ma piękny dom i idealną rodzinę. Dlaczego jego życie jest takie wspaniałe, a moje takie nijakie?”.

Jeśli twoje myśli podążają tym torem, zastanów się, czy przypadkiem nie wyciągasz zbyt pochopnych wniosków, ponieważ jest o nie łatwo i nie trzeba wysilać umysłu. Ale nie można patrzeć tylko na jeden aspekt sytuacji i budować na tej podstawie jej ogólnego obrazu.

Jak sobie z tym radzić? Zastanów się, jak niewiele wiesz o facecie z Ferrari. Może ma długi, nie ma oszczędności, pracy, mieszka w ruderze i ukradł ten samochód. Jeśli nie masz zbyt wielu informacji i nie znasz kontekstu, twoja perspektywa staje się wypaczona i możesz niepotrzebnie sam siebie zasmucić. Większość milionerów jeździ używanymi samochodami, a nie Ferrari.

 

Na podst. Thought Patterns That Trigger Money Stress, Jane Bianchi, LearnVest

Sieci społecznościowe

Tagi