Za sprawą jelit możesz być zdrowszy, ale i zachorować

Pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy z wagi problemu. Lecz jeśli masz nadwagę lub inne kłopoty ze zdrowiem, to właśnie jelita mogą być tego przyczyną.

Całkiem prawdopodobne, że cierpisz (lub cierpiałeś) na któreś z zaburzeń przewodu pokarmowego, jak zespół jelita drażliwego, wzdęcia, zaparcia, biegunka, zgaga, refluks i inne, zbyt wiele, by tu wymieniać. I nie jesteś sam. Ponad 100 milionów Amerykanów ma problemy z trawieniem. Dwa na pięć najlepiej sprzedających się leków w USA służy do ich zwalczania.

Zaburzenia jelitowe należą do najczęstszych przyczyn wizyt u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że większość z nas – w tym część lekarzy – nie wie, że problemy związane z jelitami, potrafią siać spustoszenie w całym organizmie. Wpływają na alergie, zapalenie stawów, choroby systemu odpornościowego, wysypki, trądzik, uczucie długotrwałego przemęczenia, zmienność nastrojów, autyzm, demencję, raka i inne.  

Tak więc, dbanie o swoje jelita oznacza coś więcej, niż tylko być wolnym od zgagi i wzdęć. Jest to sprawa absolutnie kluczowa dla zdrowia. Układ trawienny jest bowiem połączony ze wszystkimi funkcjami organizmu.

Trawienie to 4 z 7 kluczowych zagadnień w medycynie funkcjonalnej. Dlatego zawsze zaczynam swoją pomoc ludziom cierpiącym na jakieś przewlekłe choroby, od ustalenia stanu ich jelit.

To od tych ostatnich zależy, jakie składniki odżywcze wchłaniane są przez organizm i w jakim stopniu przechowywane są w nim toksyny, alergeny i drobnoustroje. Ogromne znaczenie ma tu kilka czynników:

Po pierwsze, w jelitach musi panować równowaga, niczym w ekosystemie lasów deszczowych, gdzie wszystko od siebie zależy i na siebie oddziałuje. Mamy w nich 500 rodzajów bakterii, których miliardy tworzą olbrzymią fabrykę chemiczną, trawiącą pokarmy, regulującą hormony, do tego zajmuje się ona produkcją witamin i innych związków leczniczych, a także wydala z naszego organizmu toksyny. Ten system przyjaznych bakterii musi być w równowadze. Zbyt wiele złych bakterii, pasożytów, drożdży lub za mała ilość tych dobrych prowadzi do zachwianie równowagi i chorób.

Po drugie, w jelitach działa system zabezpieczający. Są one wyściełane warstwą, która chroni nas przed toksynami. Ma ona grubość jednej komórki – gdybyśmy tę warstwę rozłożyli, zajęłaby powierzchnię kortu tenisowego. Jeśli jest uszkodzona, organizm uczula się na różne produkty, które normalnie byłyby po prostu trawione. Układ immunologiczny staje się nadaktywny, co skutkuje stanami zapalnymi na całym ciele.

Po trzecie, jelita to twój drugi mózg. Czy wiesz, że zawierają więcej neuroprzekaźników od niego? W rzeczywistości, mają swój „rozum” - nazywamy go jelitowym układem nerwowym. Jest on połączony z mózgiem właściwym. Oba te mózgi, jelitowy i właściwy, bez przerwy się ze sobą komunikują. Jeżeli ta łączność zostanie zakłócona, twoje zdrowie zacznie szwankować.

Po czwarte, jelita muszą się pozbyć wszystkich toksyn, wytwarzanych jako produkty uboczne metabolizmu, które twoja wątroba wydala do żółci. Jeśli ta funkcja będzie szwankować, odbije się to na zdrowiu.

Jelita mają mnóstwo roboty. Nawet w idealnym świecie trudno utrzymać wszystko w równowadze. A we współczesnych czasach mamy tyle sytuacji, które ten ekosystem mogą zakłócić… 

 

Na podst. How your gut keeps you healthy or makes you ill, Mark Hyman

Sieci społecznościowe

Tagi