ZDRADA WOLNOŚCI

Inne kraje zazdroszczą nam dobrobytu. Jednak aby nie stał się on tylko wspomnieniem, od ludzi – zwłaszcza młodych-trzeba zacząć wymagać brania odpowiedzialności za własne życie. Potrzebna jest do tego zwłaszcza odwaga i model wychowania, jaki zanikł od czasu pojawienia się pokolenia 1968 roku. Jego członkowie przekonywali, żę ich ideałem jest wolność, ale w rzeczywistości dopuścili się zdrady wolności. Wolność oznacza bowiem gotowość do wzięcia odpowiedzialności za swoje życie, a nie obarczania nią innych.

                Wolność w sensie pozytywnym odnosi się również do praw tych osób, które trudno mi zaakceptować. Niektórym członkom pokolenia ’68 mam za złe również to, ze domagali się wolności dla siebie, a nie chcieli przyznać prawa do niej innym.

Notabene byłoby pomyłką sądzić, że historię epoki nowoczesnej wypełnia nieprzerwana ekspansja ideałów wolności. Dowodzi tego nie tylko spojrzenie wstecz na systemy totalitarne. Dziś możemy wierzyć tylko we własne możliwości. Dawniej ludzie potrafili zaufać również Bogu, co wyzwalało ich od leku. W epoce, w której fundament ten został usunięty, siła oddziaływania religii słabnie, a państwo za pomocą symbolicznych aktów dodatkowo robi wszystko, aby przyspieszyć i podkreślić ten proces – na przykład usuwając krzyże z sal szkolnych. Trudno więc się dziwić, że zaufanie społeczne powoli, choć nieubłaganie maleje, a jego miejsce zajmują rozmaite lęki.

 

N.Wolf OSB, Zdobądź siły na zmianę życia, wyd. Święty Wojciech, Poznań 2015, str.183

Sieci społecznościowe

Tagi