Znani inwestorzy o szaleństwie prognoz makroekonomicznych

Oto, co o prognozach makroekonomicznych powiedziały lub napisały takie sławy świata finansów i inwestycji, jak Warren Buffett, Benjamin Graham czy Howard Marks.

1. „Charlie i ja nie zwracamy zbyt wielkiej uwagi na prognozy makroekonomiczne. Pracujemy razem już od 54 lat i nie pamiętam, żebyśmy kiedykolwiek, w oparciu o nie, podjęli decyzję w sprawie jakichś akcji czy spółki” - Warren Buffett. Kto naprawdę „inwestuje w wartość”, ocenia „wewnętrzną wartość” spółki na podstawie „zysków właściciela”, które odzwierciedlają sumę, jaką byłby gotów zapłacić prywatny kupiec za udziały w danej firmie. Traktowanie akcji jako udziału w biznesie to podstawa inwestowania w wartość. Tak, czynniki makro istnieją, ale nie staną się dla ciebie źródłem alfy.

2. „Nie czytam prognoz ekonomicznych. Nie czytuję śmiesznych gazet” - Warren Buffett. Jeśli skupisz się na czynnikach mikroekonomicznych, dotyczących danej firmy, kwestie makro rozwiążą się same. Gdy Pan Rynek trzęsie się ze strachu, pojawia się więcej ofert korzystnych z punktu widzenia mikro. A gdy króluje chciwość, korzystnych ofert jest mniej.

3. „Oczywiście, najtrudniej zrozumieć kwestie makroekonomiczne. Nie jestem wykwalifikowanym ekonomistą, zresztą, nie sądzę, żeby ekonomiści sobie z tym radzili. Zostaje mi tylko analiza konkretnych spółek, raport po raporcie”- Michael Price. Bazując na takiej analizie, jeśli możesz kupić udział w firmie po cenie wyższej, niż oczekiwany zysk z inwestycji prywatnego kupca, jeśli w ten zysk jest wbudowany margines bezpieczeństwa oraz jest to najlepsza dostępna okazja, to kupuj.

4. „Nie wiemy, co nas czeka, w sensie przyszłości makroekonomicznej. Mało kto, jeśli w ogóle, wie więcej, niż się przyjmuje, co się stanie z gospodarką, stopami procentowymi i zagregowanymi rynkami. A zatem, inwestorzy lepiej zagospodarują swój czas, próbując zdobyć dającą przewagę wiedzę na temat tego, co rzeczywiście można poznać: branż, spółek i papierów wartościowych. Im bardziej skupiasz się na skali mikro, tym większa szansa, że dowiesz się czegoś, czego inni nie wiedzą” - Howard Marks. Pracując nad zrozumieniem prostszych, ale nadal stosunkowo złożonych systemów (poszczególnych spółek), inwestujący w wartość są w stanie, od czasu do czasu, znaleźć wyjątkowo błędnie wycenione okazje. Wtedy stawiają na nie duże sumy. Gdy po kryzysie zapanował strach, Buffett postawił na Goldman Sachs i zarobił na tym 10 mld dol.

5. „Nigdy się nie zastanawiam, czy rynek będzie szedł w górę, czy w dół, bo tego nie wiem, a poza tym, to bez znaczenia. Wypatruję spółek, przeszukując kraj po kraju i zadając sobie pytanie: Gdzie jest ta jedna, najniżej wyceniona względem tego, ile, moim zdaniem, jest warta?” - John Templeton. Wielcy inwestorzy, stawiający na wartość, zawsze myślą w kategoriach kosztów alternatywnych. Jeśli koszt alternatywny nie określa twojej wymaganej stopy zwrotu, to niby co miałoby to zrobić?

6. „Nikt nie jest w stanie przewidzieć stóp procentowych i przyszłego kursu gospodarki lub giełdy. Zignoruj wszelkie tego typu prognozy i skup się na tym, co faktycznie dzieje się ze spółkami, w które zainwestowałeś” - Walter Schloss. Inwestujący w wartość skupiają się na bieżącej wartości dla inwestora prywatnego. Firmy, które działają od dawna i funkcjonują w kręgu kompetencji inwestora, mają pierwszeństwo, gdyż są bardziej przewidywalne. Ryzyko i straty wynikają z tego, że nie wiemy, co robimy. Oto najprostsza zasada: inwestuj tylko, gdy wiesz, co robisz. Miarą ryzyka nie jest zmienność, lecz możliwość poniesienia strat.

7. „Nikt nie wie, co zrobi rynek. Zignoruj to, na jakim poziomie się znajduje. Jedyne, co ma znaczenie, to konkretna sytuacja związana z twoimi akcjami” - Bill Ruane. Spolaryzowana natura Pana Rynku to dla ciebie gratka, gdyż od czasu do czasu będzie ci oferował świetne okazje albo kupował twoje aktywa po zawyżonej cenie. Nie traktuj go jak mędrca, lecz jak kogoś, kto daje miłe prezenty racjonalnym, emocjonalnie stabilnym inwestorom.

8. „Unikaj przepowiedni i prognoz” - Barry Ritholtz.

9. „Wielkie przepowiednie makroekonomiczne to coś, na czym nigdy nie zarobiłem ani ja, ani Warren” - Charlie Munger. Ci dwaj nie są w stanie tego dokonać i ty też nie jesteś.

10. „Musimy przestać udawać, że jesteśmy w stanie wywróżyć przyszłość, a zamiast tego -skupić się na zrozumieniu teraźniejszości i przygotowywaniu się na nieznane. Istnieje prosta, choć niełatwa, alternatywa [dla prognozowania] (…) Kupuj, gdy aktywo jest tanie, a sprzedawaj, gdy staje się drogie (…) Wycena to podstawowa determinanta długoterminowych zwrotów i coś w rodzaju prawa grawitacji w świecie finansów” - James Montier. Ochrona przed psychologicznymi mechanizmami wyparcia to wspaniały sposób na unikanie strat. Inwestorzy mogą radzić sobie lepiej, zachowując się mniej głupio.

11. „Ostatni raz sformułowałem prognozy dotyczące rynku w 1914 r., gdy moja firma uznała, że miesiąc doświadczenia kwalifikuje mnie do pisania ich codziennej notatki rynkowej. Od tego czasu zrezygnowałem z wygłaszania przepowiedni” - Ben Graham. Mało kto potrafi wybierać spółki, inwestując w wartość, a prawdopodobieństwo, że jesteś jednym z tych inwestorów, jest niewielkie (stanowią 2-5% populacji). Warren Buffett zwraca uwagę na pewien paradoks: gdy inwestycyjni laicy uświadamiają sobie, że kupując tanie fundusze indeksowe, stanowią „głupie pieniądze”, stają się „inteligentnymi pieniędzmi”.

12. „Słuchanie dzisiejszych prognostów jest równie szalone, jak zatrudnianie przez dawnych królów gości, którzy gapili się w owcze flaki. W kółko powtarza się to samo” - Charlie Munger. Przestań uważać, że gadające głowy, formułujące makroekonomiczne przepowiednie, powinny kierować twoimi decyzjami inwestycyjnymi. Myśl sam za siebie!

 

 

Na podst. A Dozen Investors Talk about the Folly of Macroeconomic Forecasting, 25iq

 

Sieci społecznościowe

Tagi