Związki i tajemnice: jak ujawnić sekret, który może zaboleć

Eksperci od komunikacji mówią, że prawie wszyscy mamy swoje tajemnice. Przyznaje się do tego ponad 95% ludzi. A pozostałe 5% chyba nie jest szczere. Większość z tych sekretów nie zainteresowałaby tabloidów, niemniej nie są to tylko drobiazgi. Zazwyczaj dotyczą tematów wstydliwych, takich jak problemy finansowe, romanse pozamałżeńskie, złe nawyki zdrowotne, nałogi.

Wiele osób chciałoby wyjawić swoje sekrety. Poprosiłam czytelników, by zdradzili mi swe osobiste tajemnice i dowiedziałam się o ciążach nastolatek, romansach pozamałżeńskich z 20-letnim stażem, wykorzystywaniu seksualnym, problemach ze zdrowiem psychicznym i uzależnieniem od pornografii. Niektórzy latami strzegą przed rodziną tajemnic swego życia zawodowego. Była też osoba, która musiała utajnić całe swoje życie, przez 7 lat poszukiwana przez FBI.

Czasami trzymamy coś w sekrecie, aby chronić więzi z kimś lub kogoś bliskiego. Są takie rzeczy, których nie ujawniamy nikomu i takie, które dzielimy z rodziną, a ukrywamy przed resztą świata. Ale tajemnice przed ukochaną osobą mogą wbić emocjonalny klin we wzajemne relacje i zmienić sposób komunikowania się. Badania pokazują, że jeśli mamy przed partnerem sekrety, maleje nasze zadowolenie ze związku. Im więcej rozmyślamy o tajemnicy, tym bardziej chcemy ją ujawnić.

„Kiedy mamy tajemnicę i wciąż o niej myślimy, rozwija się stres i sprawia, że nasz organizm jest chory. Aby wrócić do zdrowia, musimy ją ujawnić lub się leczyć. Naukowcy nazywają to „syndromem obsesji”” - mówi Tamara Afifi, profesor komunikacji na Uniwersytecie Stanu Iowa.

Jak zdecydować, czy i kiedy ujawnić sekret? Trzeba zachować ostrożność, radzą eksperci. Jeśli ujawnienie tajemnicy komuś zaszkodzi, a przy tym nie przyniesie żadnych korzyści, to lepiej jej nie zdradzać. Miałeś romans wiele lat temu? Dawno temu zerwałeś, a twoje małżeństwo jest dobre? Lepiej nic o tym nie mów.

Jeśli ktoś nie ma dobrego terapeuty, musi zadecydować sam. Prof. Afifi radzi, by zbadać własną motywację. Jest egoistyczna? Pragnienie zrzucenia ciężaru z piersi lub poczucie moralnego obowiązku to nie jest wystarczające usprawiedliwienie, aby sprawiać komuś ból. Zastanów się, jak dana rewelacja wpłynie na druga stronę i na stosunki z innymi. Rozważ korzyści długoterminowe i porównaj z chwilowymi szkodami.

Zdaniem Prof. Afifi, ludzie mają tendencję zdradzać swoje tajemnice na 5 sposobów. Kiedy myślimy, że ktoś zareaguje negatywnie, ujawniamy rzecz pośrednio, mówiąc coś osobie trzeciej. Skrycie mamy nadzieję, że tajemnica wypłynie. Czasami wyjawiamy ją stopniowo, aby ocenić reakcję.

Możemy też użyć hipotetycznego scenariusza, na zasadzie: „Co byś pomyślał, gdybym zrobił to lub tamo?” albo „Mój kolega ma taką tajemnicę…”. Czasami wykrzyczymy coś w gniewie. Tę strategię prof. Afifi nazywa „osaczaniem”. Jest też sposób bezpośredni: po prostu, spokojnie mówimy, co i jak. „Ważne, aby wyjaśnić drugiej stronie, dlaczego wyjawiamy tajemnicę” - zwraca uwagę Anita Vangelisti, profesor komunikacji na Uniwersytecie Teksańskim.

„Wyjaśnienie naszej motywacji pomaga zmniejszyć napięcie, niepewność i niepokój, które mogą towarzyszyć ujawnieniu sekretu. Jeśli zdecydujemy się nim podzielić, musimy być gotowi na wysłuchanie później drugiej strony” –dodaje prof. Vangelisti.

 

Na podst. Secrets and Relationships: How to Reveal a Secret That May Cause Pain, Elizabeth Bernstein, The Wall Street Journal

 

Sieci społecznościowe

Tagi