Cudowny cień - Anthony de Mello

Żył sobie kiedyś człowiek tak bogobojny, że nawet aniołowie radowali się jego widokiem. Ale pomimo swej świętości, nie miał pojęcia, że jest świętym. Po prostu dalej wykonywał swe monotonne zajęcia, rozsiewając dobroć, tak jak kwiaty na wpół świadomie rozsiewają swą woń, a lampy uliczne swój blask.  Jego świętość polegała na tym, że zapominał o przeszłości każdego i widział ludzi takimi, jakimi byli w danej chwili; patrzył ponad ludzki wygląd, zaglądając w głąb ich duszy, gdzie byli bez grzechu i bez winy i zbyt nieoświeceni, by wiedzieli co robią. A więc kochał i przebaczał każdemu, kogo spotkał, nie widząc w tym nic dziwnego, bo było to konsekwencją jego podejścia do ludzi.  Pewnego dnia anioł powiedział mu: „Wysłał mnie do ciebie Bóg. Poproś o co chcesz, a będzie ci to dane. Czy chciałbyś mieć dar uleczania?” „Nie”, odrzekł ten człowiek. „Wolę, aby Bóg sam uzdrawiał ludzi”.  „Czy chcesz nawracać grzeszników na drogę sprawiedliwości?” Nie”, odparł, „nie mnie dotykać ludzkich serc. To przystoi aniołom”. „Może więc chcesz być takim wzorem cnoty, że ludzie będą chcieli cię naśladować?” „Nie”, rzekł święty, „to by mnie uczyniło centrum zainteresowania”. „A więc czego pragniesz?” spytał anioł. „Łaski Boga”, brzmiała odpowiedź. „Mając to, będę miał wszystko czego pragnę”. „Nie, musisz poprosić o jakiś cud”, rzekł anioł, „albo jakiś zostanie ci narzucony”. „No dobrze, proszę więc, aby za moim pośrednictwem dokonywało się dobro, ale żebym o tym nie wiedział”.  Tak więc z Boskiego wyroku, cień tego świętego człowieka został obdarzony zdolnością uzdrawiania, jeśli tylko padał za nim. Gdziekolwiek padł jego cień — zakładając, że był on za jego plecami — chorzy zostawali uleczeni, ziemia stawała się żyzna, studnie znów wypełniały się wodą i kolor wracał na twarze tych, których doświadczył los. Ale święty nic o tym nie wiedział, ponieważ uwaga ludzi była tak skupiona na jego cieniu, że zapomnieli o człowieku, więc jego życzenie, by dobro dokonywało się przez niego, i by był zapomniany, zostało w całości spełnione.

Sieci społecznościowe

Tagi