Dwóch starożytnych bohaterów

Stary Testament przekazuje historię o sile, jaką posiadają ludzie, którzy nie boją się działać. Kiedy potomstwo Izraela zbliżało się do ziemi obiecanej, Mojżesz wysłał dwunastu zwiadowców ku granicy, na rozpoznanie. Ci, powróciwszy po czterdziestu dniach, wydawali sprzeczne opinie:

1.Ta ziemia jest cudowną krainą, mlekiem i miodem płynącą. Przynieśliśmy nawet okazy owoców tam rosnących.  

2. Niestety, nigdy nie zdobędziemy tej ziemi, bo miasta są dobrze umocnione i zamieszkują je olbrzymi.

Tylko dwaj zwiadowcy, Kaleb i Jozue, przynieśli bardziej obiecujące wieści. “Ruszajmy natychmiast i zajmijmy tę ziemię, bo możemy ją opanować” - powiedzieli. Ci dwaj nie patrzyli na okoliczności przez różowe okulary, przyznali, że olbrzymi są przerażający i że zdobycie miast nie będzie łatwe. “Ale Bóg jest z nami; nie obawiajmy się ich” - mówili.

 Jaka była odpowiedź tłumu? Ludzie stanęli po stronie pesymistów. Płakali i lamentowali całą noc, i zaczęli obmyślać plany powrotu do Egiptu.

Nie należy więc nigdy lekceważyć potęgi choćby kilku “fałszywych proroków”. Mogą oni z łatwością opanować tłum. Optymizm i entuzjazm są zaraźliwe, ale nie udzielają się tak łatwo, jak pesymizm czy zwątpienie. Mojżesz i jego ludzie słabli, latami oblegając ziemię obiecaną. Dziesięciu pesymistycznych zwiadowców zginęło na pustyni Synaj, a ich kości bielały na równinach - świadkach ich zwątpienia.

A co stało się z tymi, którzy zdecydowani byli działać z wiarą? To właśnie oni doprowadzili w końcu do zwycięskiego podboju obiecanej ziemi. Ciekawym byłoby dowiedzieć się, czy Kaleb i Jozue byli stuprocentowo pewni sukcesu. Wątpię w to.

Optymiści nie są szaleńcami. Nie mają pewności, że powiedzie im się każde zadanie, jakiego się podejmą, zadanie, którego inni by nawet nie tknęli. Biorą jednak pod uwagę różne rozwiązania, interpretują dane tak optymistycznie, jak tylko potrafią i nie zaprzestają działań, dopóki widzą choć cień szansy na ich powodzenie.

Zazwyczaj to jedynie mniejszość ośmiela się wierzyć, że można rozwiązać to, co niemożliwe i gotowa jest rozpocząć wspinaczkę nawet wtedy, kiedy nie ma jeszcze pojęcia, jak można zdobyć szczyt.

I rzeczywiście - właśnie tacy ludzie zdobywają góry

 

 

Źródło: Alan Loy McGinnis, Potęga optymizmu, Wydawnictwo Palabra

Sieci społecznościowe

Tagi