Dlaczego wielu lekarzy ma niski poziom empatii?

Chyba każdemu, przynajmniej raz w życiu przydarzyła się nieprzyjemna wizyta u lekarza? Kiedy wystraszeni objawami, obolali czy gorączkujący trafiliśmy na oschłego, bez empatii lekarza. Krótkie pytania, nie reagowanie na nasze cierpienie, milcząco wypełniający jakieś rubryki w komputerze, bez kontaktu wzrokowego… nie wspomnę o formie przekazywania informacji. W sytuacji, kiedy potrzebujemy wsparci, nie tylko medycznego, ale też prostego, ludzkiego otrzymaliśmy chłód. Przecież wiadomo, że przeżywanie bólu, cierpienia w towarzystwie innych osób łagodzi męczące objawy i pomaga szybciej wrócić do zdrowia. Poza tym, liczymy na to, że odsłaniając przed kimś obcym informacje często o wstydliwych rzeczach, otrzymamy trochę zrozumienia.

Dlaczego tak się nie dzieje? Warto postawić się w roli lekarza. Musi podejmować decyzje o leczeniu, które może być bolesne dla pacjenta. Przekazuje informacje o diagnozach, czasami również tych nie dających szans na przeżycie. Towarzyszy pacjentowi przez całą chorobę, widząc jego ból i cierpienie. Robi to każdego dnia pracy, przez całe swoje zawodowe życie. Niestety, gdyby pozwolił sobie na więcej empatii, zaprzyjaźnił się z pacjentem, to często nie mógłby podejmować decyzji o bolesnych czy wymagających cierpienia metodach leczenia. Z tego też powodu lekarze nie operują swoich najbliższych. Więzi emocjonalne utrudniają podejmowanie racjonalnych i często bolesnych decyzji. Faktem jest, że zawodowe obycie z cierpieniem i bólem osłabia zachowania empatyczne lekarzy(zostało to potwierdzone badaniami przeprowadzonymi na Uniwersytecie w Chicago przez doktora Jeana Decety).

Niedawno miałem okazję rozmawiać ze znajomym lekarzem, urologiem. Pytanie o empatię lekarzy skwitował odpowiedzią: „Jak mam być współczujący i empatyczny? Jak mam zaprzyjaźnić się z pacjentem? Przecie za chwilę będę go operował. Jak mogę pokroić człowieka, do którego czuję sympatię? Podczas operacji nie mogę się nawet przez chwilę zawahać, bo może się to źle skończyć.”

Wiadomo, że na takiej relacji tracą wszyscy. Pacjenci, bo brakuje im współczucia i zrozumienia, które ułatwią powrót do zdrowia. Lekarze, bo mechanizm blokowania emocji, stopniowego zobojętnienia na cierpienie odbija się na ich zdrowiu i relacja międzyludzkich. Warto, żeby obie strony miały świadomość tej sytuacji.

Uważam jednak, że tak jak w wielu firmach istnieją standardy komunikacji, tak samo w przychodniach warto, żeby one funkcjonowały. Standardy tak sformułowane, żeby pacjent – nawet przy chłodnym lekarzu – miał poczucie zainteresowania podmiotowego. Skoro wymaga się takich umiejętności i pilnie je przestrzega chociażby w obsłudze klientów, handlu, sprzedaży, to również można wymagać tego od lekarzy. Wiem, że różne firmy prywatne wprowadzają takie standardy, jednakże trudno jest je egzekwować, ponieważ nie ma możliwości (lub tak tylko twierdzą medycy), żeby osoba postronna uczestniczyła w wizycie lekarskiej jako obserwator.

Niemniej jednak, warto pamiętać, że ci ludzie biorą odpowiedzialność za nasze życie i mieć trochę dystansu do nie okazywania empatii (brak oznak empatii nie świadczy, że lekarz jej nie ma). 

Jacek Olszewski

Autor

Jacek Olszewski

Trener, coach, mediator. Pomaga w rozwiązywaniu konfliktów wewnątrz organizacji (między kluczowymi działami, współpracującymi zespołami, kluczowymi dla organizacji osobami) oraz budowaniu efektywnej komunikacji wewnętrznej. Ponadto specjalizuje się w rozwoju umiejętności menadżerskich na każdym szczeblu zarządzania. Wspiera także w rozwoju działów sprzedaży, a zwłaszcza w rozwoju doradczych metod sprzedaży. Prowadzi zajęcia dla małżeństw będących w kryzysie. Posiada doświadczenie menadżerskie oraz handlowe. Jako KAM współpracował między innymi z międzynarodowymi i lokalnymi sieciami handlowymi.

Wykształcenie:

  • Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach – Centrum Podejścia Skoncentrowanego na Rozwiązaniach
  • Racjonalna Terapia Zachowań – Polskie Towarzystwo Psychologii Behawioralnej
  • Psychologia kryzysu i interwencji kryzysowej – SWPS Warszawa (studia podyplomowe)
  • Trener i coach biznesowy – Kontrakt-OSH
  • Mediator rodzinny – Stowarzyszenie Mediatorów Rodzinnych
  • Magister biologii – UMK Toruń

 

Kontakt: ja47cek@gmail.com 

 

 

Wszystkie artykuły autora

Sieci społecznościowe

Tagi