Liczbowa punktacja może pomóc rozmawiać o problemach w małżeństwie

Terapeutka Sharon Gilchrest O'Neill spytała swoich klientów, dlaczego potrzebują terapii małżeńskiej. Odpowiedzieli, że od dawna spierają się o finanse. Mąż narzekał, że żona za dużo wydaje, żona, że mąż ją kontroluje. Od miesięcy nie spali w jednym pokoju. Dr O'Neill poprosiła o coś, co często proponuje się podczas pierwszej sesji: „Oceńcie swój związek w skali od 1 do 10”.

Większość odpowiada „7,5” lub „prawie 8”. To, co mówią o swym małżeństwie nie zgadza się z liczbowym „ratingiem”.

Terapeuci twierdzą, że ta metoda pomaga ocenić zachowanie, to co zdrowe i niezdrowe we wzajemnych relacjach. Pozwala na rozpoczęcie dyskusji, wyjaśnienie słabych i silnych stron związku.

„Ocena pomaga uczciwie powiedzieć, co się na prawdę czuje. Jedynym sposobem, by coś naprawić, jest rozpoznanie problemu” – wyjaśnia terapeutka Karen Ruskin.

Terapeuci mówią, że wiele się dowiadują, gdy pary punktują takie obszary, jak zaufanie, współpraca, fizyczna intymność. Często pierwszy ocenia partner, który jest bardziej niezadowolony z małżeństwa. Kolejność, w której oboje wymieniają problemy, podpowiada, które z nich powinny być rozwiązane najpierw.

Dla wielu par, ocena małżeństwa w skali od 1 do 10 to punkt wyjścia dla dalszej terapii.

A jeśli oceny partnerów się ze sobą nie zgadzają? Co to oznacza? Według dr O'Neill, taka sytuacja występuje w 25 proc. przypadków. Często niżej związek ocenia ta strona, który psychicznie jest już poza nim, podczas gdy drugie z małżonków, oceniające wysoko, jest całkowicie tego nieświadome. Czasami wysokie noty wynikają z mechanizmu obronnego, niechęci do przyznania się do problemów.

Skądinąd, ocena jest trudna, gdyż ludzie zwykle nie znają sytuacji innych związków poza własnym i swych rodziców. Nawet bliscy przyjaciele zwykle nie mówią o swoich małżeńskich problemach. Doświadczenie pokazuje, że gdy para porównuje się z innymi, zaczyna swoje małżeństwo oceniać lepiej.

„Gdy chcemy utrzymać związek, dajemy zawyżone noty partnerowi, obniżamy oceny innych małżeństw i odrzucamy alternatywę” – mówi Arthur Aron z Uniwersytetu Stony Brook.

„Niektórzy partnerzy nie chcą oceniać różnych aspektów życia osobistego za pomocą liczb. Ale nawet gdy tylko jedna strona daje takie noty, ma to wartość. Niskie wyniki w niektórych obszarach mogą być wskazówką, jakie problemy we wzajemnych relacjach wymagają rozwiązania w pierwszej kolejności” – twierdzi profesor psychologii Terri Orbuch z Uniwersytetu Michigan.

Jeśli niskich ocen jest wiele, to znak, że trzeba rozmawiać. „Powiedz małżonkowi, że są sprawy, które możesz poprawić w związku i są takie, które może poprawić druga strona” – proponuje dr Ruskin.

Eksperci odradzają porównywanie się z innymi parami. „Oceńcie swoje własne oczekiwania” – mówi psycholog społeczna, Lisa Neff. „Często porównujemy to, co otrzymujemy w związku z tym, co uważamy, że powinniśmy otrzymać. Jeśli to, co otrzymujemy przekracza nasze oczekiwania, jesteśmy szczęśliwi”. 

 

Na podst. Why Rate Your Marriage? A Numerical Score Can Help Couples Talk About Problems, Elizabeth Bernstein, The Wall Street Journal 

Sieci społecznościowe

Tagi