Możesz zaufać otyłemu lekarzowi?

Przeglądając najnowszą literaturę, natrafiłem na stwierdzenie zgodne z moją intuicyjną opinią: badania pokazują, że lekarze z niskim wskaźnikiem masy ciała (BMI) mają większe szanse na „zaangażowanie swoich otyłych pacjentów w dyskusję o zrzuceniu paru kilogramów, niż lekarze z nadwagą lub otyli”.

Z tego samego badania wynika, że szczuplejsi lekarze z większym przekonaniem udzielają porad na temat diety i ćwiczeń fizycznych. Co ważniejsze, medycy z BMI mieszczącym się w granicach normy są bardziej skłonni uważać, że ich misją jest propagowanie zdrowych nawyków związanych z ruchem i odżywianiem się. Prawdopodobieństwo, że przedyskutują oni problem nadwagi ze swoim pacjentem jest o 80% wyższe, niż w przypadku ich otyłych kolegów.

Najwyraźniej, klinika przy Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa uznała wyniki powyższego badania za ważnie, zwłaszcza że 1 na 6 lekarzy i pielęgniarek ma nadwagę lub otyłość! Takie dane w przypadku tych, którzy niosą pomoc medyczną, są bardzo niepokojące. Dlatego szpital opracował „przyrzeczenie dla pacjentów”, prosząc lekarzy, aby zobowiązali się, że będą stosować zdrową dietę i ćwiczenia, ograniczą osobiste czynniki, wywołujące stres i będą współpracować z pacjentami, żeby pomóc im w realizacji podobnych celów. Oto lista tego, co medycy dobrowolnie obiecują:

• zaangażuję się w regularną aktywność fizyczną,

• będę stosować zrównoważoną i bogatą w składniki odżywcze dietę,

• powstrzymam się od stosowania szkodliwych substancji,

• będę redukować osobiste czynniki stresu i dbać o swoje samopoczucie psychiczne,

• będę zachęcać moich pacjentów do przyjęcia tych samych, zdrowych nawyków,

• będę pracować razem z pacjentami nad realizacją tych celów,

• zidentyfikuję i będę się wystrzegać potencjalnych uprzedzeń wobec moich pacjentów, jeśli chodzi o ich niezdrowe nawyki, uznając, że ich pochodzenie może być złożone,

• będę szanować i starać się zrozumieć wierzenia i tradycje ważne dla moich pacjentów, które wpływają na ich zdrowie,

• będę promować zdrowy styl życia w mojej społeczności.

Możliwe, że to, iż lekarz wygląda na zdrowego, jest mniej ważne od tego, by starał się być zdrowy. Być może (jak sądzą w klinice Johnsa Hopkinsa), skoro lekarz jest w trakcie pracy nad polepszeniem własnego zdrowia za pomocą diety i ćwiczeń, jest okazja, by do niego dołączyć.

Jeśli jesteś wybredny, wybierając fryzjera, to czemu nie miałbyś starannie wybrać osoby, która zajmie się twoim zdrowiem i życiem?

Z moim lekarzem spotykam się również na siłowni. Omawia ze mną kwestie żywienia, a nawet radzi, z jakiego źródła pozyskać wysokiej jakości mięso. Wie, że dieta i ćwiczenia fizyczne są dla mnie tym, co najważniejsze w medycynie. Nasze rozmowy obracają się wokół tego tematu. On także motywuje mnie do bycia zdrowszym i służy własnym przykładem.

 

Na podst. Can You Trust a Fat Doctor?, Colin Champ, Health Wire

Sieci społecznościowe

Tagi