NIE MÓWIĄC NIC O MIŁOŚCI - Anthony de Mello

Jak ja opisałbym miłość? Postanowiłem przedstawić wam jedną z medytacji zamieszczonych w książce, którą właśnie piszę. Przeczytam ją wam wolno, rozważcie treść w czasie czytania. Muszę ją tu niestety przedstawić w skróconej formie, tak by zmieścić się w trzech lub czterech minutach; w przeciwnym razie zajęłoby mi to więcej niż pól godziny. Jest to komentarz do Ewangelii. Pomyślałem najpierw o innym tekście, o cytacie zaczerpniętym z Platona:

"Nie można uczynić niewolnikiem człowieka wolnego, gdyż człowiek wolny pozostaje wolny nawet w więzieniu".

W swej wymowie cytat ten przypomina zdanie z Ewangelii:

"A jeśli ktoś zmusza cię do jednego tysiąca (kroków), idź z nim dwa tysiące".

Może wydaje ci się, że mnie zniewoliłeś, każąc mi dźwigać ciężary na plecach, ale tak nie jest. Jeśli ktoś usiłuje zmienić zewnętrzną rzeczywistość, wydostając się z więzienia, by być wolnym, to doprawdy pozostaje on nadal więźniem. Wolność nie leży w okolicznościach zewnętrznych. Wolność nosi się w sercu. Jeśli osiągnąłeś mądrość, któż cię niewoli? Posłuchajcie jednak zdania z Ewangelii, o którym wspomniałem uprzednio:

"Zaraz też nakłonił swoich uczniów, aby weszli do łodzi i popłynęli przed Nim, a On tymczasem rozpuścił tłumy. Rozpuściwszy je wszedł na górę, aby się pomodlić w samotności. A kiedy nastał wieczór, był tam zupełnie sam".

Taka oto jest miłość. Czy kiedykolwiek przyszło wam do głowy, że naprawdę możecie kochać tylko wtedy, gdy jesteście samotni? Zapytacie, jakie to ma dla miłości znaczenie. Oznacza to widzenie osób, sytuacji, rzeczy takimi, jakimi są w rzeczywistości, a nie takimi, jakimi sobie wyobrażacie, że są. I reagowanie na nie w sposób, na jaki zasługują. Trudno mówić, że kochasz coś, czego nawet nie widzisz. A co nam przeszkadza, by widzieć? Nasze uwarunkowania. Nasze pojęcia, nasze kategorie, nasze przesądy, nasze projekcje, etykietki, które przyjęliśmy z naszej kultury, z doświadczenia przeszłości. Widzenie jest jednym z najbardziej żmudnych przedsięwzięć człowieka, wymaga bowiem zdyscyplinowanego, czynnego umysłu.

Jednakże większość ludzi woli popaść w umysłowe lenistwo, niż wziąć na siebie trud widzenia każdej osoby, każdej rzeczy w świeżości jej chwili obecnej.

 

 

Źródło: Anthony de Mello, Przebudzenie, Wydawnictwo Zysk i S-ka, Poznań

Sieci społecznościowe

Tagi