Rozczarowania i niepowodzenia o. Jacek Paszko OSB

Życie zwraca się przeciwko nam na wiele sposobów. Jednego wszyscy doświadczamy: rozczarowania. Czasami jest ono niewielkie. Są jednak gorsze rozczarowania - praca, która nie przynosi zadowolenia, związek małżeński, który powoli się wypala, dziecko, które zaczyna się buntować. Ustawiczne rozczarowania przeważnie zawsze wywołują serię innych niepożądanych reakcji - zniechęcenie, gniew, frustrację, żal, urazę, a nawet depresję. Jeżeli nie nauczymy się radzić sobie z rozczarowaniami, to zatrują nasz umysł oraz duszę i pozbawią radości. Może dojść do tego, że zaczniemy winić Boga, zapominając o Jego obietnicy: "Nie zawiodą się ci, którzy we Mnie pokładają na- dzieję" (Iż 49,23). Obok doświadczenia rozczarowania, które każdy prędzej czy później pozna istnieje bliskie niemu doświadczenie zwane niepowodzeniem. Tak jak rozczarowanie, również niepowodzenie może przebiegać łagodnie lub przybrać formę niezwykle ostrą i wywołać różne reakcje: lęk, stres, a nawet skrajną formę zwaną rozpaczą. Niepowodzenie może być w osiągnięciu zamierzonego celu, niepowodzenie w pracy czy w relacjach osobistych. Doświadczenie niepowodzenia może być w sferze moralnej lub duchowej, jeżeli nie udaje się nam zrobić tego, czego pragnie od nas Bóg. Rozczarowanie i niepowodzenie to nie to samo. Jednak że często występują razem i mogą uniemożliwić nam otrzymanie od Boga tego, co dla nas najlepsze. Pod pewnymi względami niepowodzenie jest jednak bardziej niebezpieczne, ponieważ jeżeli ktoś stale ponosi porażki, to może stać się ich niewolnikiem. Jeżeli komuś nie powiodło się raz, to będzie uważał, że nigdy mu się nie powiedzie. Takie przeświadczenie, że nigdy mu się nic nie udaje, będzie przyczyną do coraz większych porażek. Problem tkwi nie w tym, że doznał niepowodzenia, ale że pozwolił, by niepowodzenia go pokonały.

 

 

o. Jacek Paszko OSB, UKSZTAŁTOWANA OSOBOWOŚĆ TORUJE DROGĘ ŻYCIA, TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów

Sieci społecznościowe

Tagi