Ryzyko związane z dietami wysokobiałkowymi

Mogą one przynieść więcej szkody niż pożytku – wynika z dwóch nowych badań.

Naukowcy udowodnili już wcześniej, że diety bogate w białko i ubogie w węglowodany pomagają pozbyć się kilogramów i przywrócić normalny poziom glukozy we krwi, co pozwala obniżyć ryzyko cukrzycy i chorób sercowo-naczyniowych. Czy jednak pomagają też wydłużyć życie? Dwa badania, opisane ostatnio w czasopiśmie Cell Metabolism, wskazują na to, że nie. Jedno z nich przeprowadzono na myszach, zaś w drugim przez 18 lat obserwowano zwyczaje żywieniowe grupy ludzi. Obydwa wykazały związek między dietą ubogą w proteiny i bogatą w węglowodany, a długowiecznością, jednak w przypadku osób powyżej 65 roku życia, korzystny okazał się wzrost spożycia białka. Badania te nie mają charakteru rozstrzygającego. Wskazują jedynie na pewne powiązania, zidentyfikowane na podstawie mocno ograniczonych dowodów.

„Diety wysokoproteinowe są skuteczne, jeśli chodzi o szybką utratę wagi” - mówi dr Elena Volpi, profesor geriatrii na wydziale medycznym Uniwersytetu Teksańskiego. „Diety bardzo bogate w białko mogą jednak być szkodliwe”.

Podczas badania na myszach, 858 zwierząt karmiono, przestrzegając 25 diet, różniących się stosunkiem białek do węglowodanów. Myszy, które jadły więcej protein, były szczuplejsze, ale żyły krócej. Wraz z obniżaniem zawartości białek w pokarmie, średnia długość życia wzrastała z 95 do 125 tygodni. Oczywiście, myszy to nie ludzie, zresztą, sami naukowcy, którzy przeprowadzili to badanie, przyznają, że wyniki mogą się zmienić w przypadku innej odmiany myszy.

W drugim badaniu, przez 18 lat obserwowano grupę 6381 osób, które wypełniały państwową ankietę dotyczącą ich odżywiania w ciągu doby. Badanych podzielono na trzy grupy, przy czym kryterium było spożycie białka: duże (ponad 20% kalorii z protein), średnie (10-19%), niskie (poniżej 10%). U badanych w wieku 50-65 lat, z grupy spożywającej dużo białka, stwierdzono 74% wzrost ryzyka śmierci ze wszystkich przyczyn, w tym czterokrotny wzrost zagrożenia śmiercią z powodu nowotworów, w porównaniu z grupą przyjmującą mało protein. Jednak wśród osób w wieku powyżej 66 lat wyniki były odwrotne – wyższe spożycie białka wiązało się z większą przeżywalnością. Według gerontologów, ma to sens, ponieważ zdolność przyswajania protein zdaje się maleć z wiekiem, co może wymagać przyjmowania większej ich ilości.

Wnioski te nie są jednak całkiem jednoznaczne. Osoby spożywające dużo białek roślinnych wykazywały trzykrotnie większą śmiertelność z powodu nowotworów, ale ich śmiertelność ogólna nie wzrosła. Ponadto, Amerykanie mają tendencję do spożywania największej ilości protein w porze obiadu, a organizm nie zawsze jest w stanie przyswoić całodzienną porcję białka za jednym zamachem. Według dr Volpi, białko może zostać lepiej spożytkowane, jeśli dostarczy się je organizmowi podczas 3 posiłków. Dotyczy to zwłaszcza seniorów.

Dr Ron Rosedale, wybitny dietetyk i przeciwnik diet wysokoproteinowych, dostrzegł w tych badaniach potwierdzenie powtarzanych od dawna ostrzeżeń przed nadmiarem białka w jedzeniu. Jednak, jako zwolennik diet opartych na tzw. zdrowych tłuszczach, zawartych np. w awokado, stwierdził, że wysoki poziom węglowodanów jest równie niebezpieczny: „Jeśli ludzie uznają wyniki tych badań za zielone światło dla węglowodanów, to znaczy, że ich nie zrozumieli”.

Sieci społecznościowe

Tagi