Szybka utrata wagi kontra tradycyjne diety

Chcąc ułatwić ludziom utratę wagi i jej utrzymanie, naukowcy badają, co się dzieje z organizmem, gdy co kilka dni prawie nic się nie je. Autorzy poradników dietetycznych w Wielkiej Brytanii i innych krajach uznają te badania za trampolinę do sukcesu w odchudzaniu. Tak jest choćby w przypadku Diety 05:02, która polega na 5 dniach normalnego żywienia i 2 dniach „restrykcji”. Niektóre badania wskazują, że takie podejście pomaga wytrwać przy diecie.

Pozostaje jednak wiele pytań. Jeszcze nie przebadano na ludziach długoterminowych efektów takiego podejścia, jego wpływu na metabolizm. Nie wiadomo, jak bardzo trzeba się ograniczać w czasie dni restrykcyjnych lub ile takich dni powinno być w tygodniu, aby dieta była optymalna.

Badania na zwierzętach, prowadzone przez rządowy Narodowy Instytut Starzenia, wykazały, że strategia naprzemiennego stosowania głodówek i normalnego żywienia korzystnie wpływa na funkcje poznawcze i utrzymanie masy mięśniowej. Zwierzęta, u których zastosowano bardziej typową dietę, o obniżonej kaloryczności, już nie wypadły tak dobrze. Wstępne dane sugerują, że naprzemienny wzorzec powinien u ludzi prowadzić do utraty wagi w krótkim okresie i być tak samo lub bardziej skuteczny, niż stałe zmniejszenie spożycia kalorii do ok. 1200-1500 dziennie. Choć naukowcy przypominają, że potrzebne są dalsze badania.

Paul Hussain ma 41 lat i jest prawnikiem. Od roku stara się stosować dietę „naprzemienną”: co kilka dni znacząco (do 600) ogranicza spożycie kalorii. Swój czas dzieli między Londyn i Genewę. Jeszcze w 2012 r. miał nadwagę, cukrzycę i cierpiał na bóle brzucha związane z polipami i wrzodami żołądka. Zaczął od ograniczenia kalorii przez dwa dni z rzędu w tygodniu, ale taki post był dla niego zbyt trudny. Postanowił więc ograniczać się co drugi dzień. Po ok. 4-tygodniowym okresie dostosowawczym, kiedy był „głodny i zły”, w końcu się przyzwyczaił. Podczas dni „głodówkowych” je zupę z soczewicy i kuskus z kurczakiem. W dni „normalne” je, co chce. Stracił ok. 50 funtów i już nie wymaga leczenia cukrzycy. Twierdzi, że zniknęły także wrzody żołądka.

Według badaczy, większość ludzi jest w stanie przestrzegać nowego schematu żywienia, po 10-30 dniach dostosowywania się. „Jeśli wiesz, że jutro będziesz jadł normalnie, dziś dasz radę pościć - zauważa dr Mark Mattson z Narodowego Instytutu Starzenia w Baltimore.

Michelle Harvie, dietetyk z Kliniki Uniwersyteckiej Południowego Manchesteru, przeprowadziła ostatnio badanie na otyłych kobietach, które przebyły raka piersi. Oceniała dietę polegającą na stosowaniu regularnych głodówek, porównując ją do codziennego ograniczania kalorii. Uczestniczki podzielono na grupy i polecono stosowanie się do diety przez 3 miesiące. W ten sposób, ilość przyjmowanych przez nie kalorii zmniejszono o ok. 25%. Pierwsza grupa przez dwa kolejne dni jadła tylko żywność nisko węglowodanową. Druga – przez dwa dni ograniczała się do pokarmów nisko kalorycznych i o niskiej zawartości węglowodanów. Trzecia grupa codziennie ograniczała spożywane kalorie. Kobiety z dwóch pierwszych grup straciły dwukrotnie więcej masy ciała, niż te z grupy trzeciej. A przy tym, efekty uzyskane w dwóch pierwszych grupach nie różniły się od siebie. Ponadto, w obu tych grupach schudło 65% badanych, zaś w trzeciej – jedynie 40%.

Kluczem do sukcesu jest pilnowanie, by nie przesadzać w dni, gdy można jeść normalnie. Ale, co zaskakujące, raczej nikt się nie przejada. Jak zauważa Krista Varady, adiunkt na Uniwersytecie Illinois w Chicago, która przeprowadziła wiele badań nad okresowym ograniczaniem kalorii, w „normalne” dni ludzie jedzą tylko 110% ich wcześniejszego, przeciętnego posiłku, co nie rekompensuje zmniejszenia kalorii spożywanych w dni restrykcyjne. Przyzwyczajają się do tej rutyny i nie mogą jeść dużo nawet, gdy nie muszą pościć.

39-letni Jayson Leite z Mountain House w Kalifornii, po zapoznaniu się z badaniami dr Varady, opracował własną strategię. Zjada jeden posiłek, zwykle mający 1200-1600 kalorii, a następny spożywa najwcześniej po 24 godzinach. Po prawie pięciu latach takiej diety, jego waga spadła z 205 do 137 funtów.

 

Na podst. Short Fasts for Weight Loss vs. Traditional Diets, Shirley S. Wang, The Wall Street Journal 

Sieci społecznościowe

Tagi