Uczestnicy panelu na temat globalnego ocieplenia podkreślają ryzyko głębokich zmian

Postępujące ocieplenie stwarza ryzyko gwałtownych zmian w niektórych ekosystemach, zarówno zagospodarowanych przez człowieka, jak i naturalnych, ostrzegają paneliści. Możliwe jest zanikanie lodowców i wymieranie kolejnych gatunków roślin i zwierząt, a także powstanie ogromnych, martwych stref w oceanach.

Jednak jednocześnie uznano, że, jak na razie, mało prawdopodobna jest nagła wielka emisja metanu z Morza Arktycznego, co mogłoby dosłownie usmażyć planetę, jak i ustanie obiegu ciepła na Atlantyku, co spowodowałoby gwałtowne wychłodzenie obszarów przybrzeżnych.

Panel, zorganizowany przez National Reaserch Council, wezwał do stworzenia systemu wczesnego ostrzegania, by, w razie czego, móc szybko uprzedzić społeczeństwo o nadchodzącej zmianie. Klimat zaskakiwał nas już wiele razy i zapewnie w ciągu najbliższej dekady będzie podobnie. Tymczasem, do tej pory niewiele zrobiono, by się do tej sytuacji przygotować.

„Klimat się zmienia, takie są realia. (…) stanie się to częścią naszego codziennego życia na całe stulecia, a może na dłużej” - powiedział James W.C. White, paleoklimatolog z Uniwersytetu Kolorado w Boulder, który stoi na czele Komisji ds. Nagłych Skutków Zmian Klimatu.

Większość klimatologów uważa, że człowiek jednak zdał sobie sprawę ze szkodliwych skutków uwalniania się gazów cieplarnianych do atmosfery i mają nadzieję, że spowoduje to spowolnienie tego procesu oraz pozwoli społeczeństwu dostosować się do zmian. 

Panel opublikował swój raport: jest to kolejny z serii dokumentów, które rozważają możliwość zmian klimatycznych na tyle nagłych, że groziłoby to wywołaniem wielkich problemów środowiskowych czy społecznych, a nawet katastrofy. Podobnie jak poprzednie raporty, ten również omawia wiele potencjalnych scenariuszy i większość z nich odrzuca, jako nieprawdopodobne, przynajmniej w niedalekiej przyszłości.

Ale niektóre wskazuje jako realne. Część niebezpiecznych zjawisk już ma zresztą miejsce.

Jednym z nich jest inwazja chrząszczy w USA i Kanadzie. Mroźne zimowe noce, które kiedyś je zabijały, ociepliły się, przez co owady tak się rozmnożyły, że zniszczyły wiele milionów hektarów lasu. Szkody widać nawet z kosmosu.

Podobnie jest z nagłym topnieniem lodowców w Arktyce: proces ten zachodzi szybciej, niż się spodziewano. Panel ostrzegł, że za kilka dziesięcioleci latem lodowców już nie będzie. Spowoduje to wielkie zmiany w ekosystemie na poziomie regionalnym. Na razie naukowcy nie wiedzą, jak to wpłynie na pogodę na świecie.

Do największych zagrożeń w najbliższej przyszłości należy jednak to, że zmiany klimatu spowodują masowe wymieranie roślin i zwierząt. Panel podkreślił, że rafy koralowe mogą zacząć umierać już w ciągu kilku następnych dziesięcioleci. Innym ryzykiem jest wzrost temperatury górnych warstw oceanu, co może sprawić, że głębiej będzie mniej tlenu. W najgorszym przypadku, powstałyby gigantyczne, niedotlenione strefy, w których nie przetrwają morskie zwierzęta. Natomiast stopnienie pokrywy lodowej na Antarktydzie, grożące wzrostem poziomu mórz i oceanów, uznano za mało prawdopodobne, przynajmniej w najbliższym czasie.

 

Na podst. Panel Says Global Warming Carries Risk of Deep Changes, Justin Gillis, The New York Times

Sieci społecznościowe

Tagi