Uwaga na potwory finansów osobistych

Świat tonie w poradach i komentarzach na temat finansów osobistych, darmowych i odpłatnych. Jednocześnie, nurzamy się w czymś, co najlepiej oddaje zwrot „okres kompletnego, finansowego analfabetyzmu”. Częścią problemu jest to, że ludziom trudno odróżnić dobre rady od złych.
Zła porada często jest funkcją tego, że piszący ekspert lub doradca finansowy wpierają jakieś swoje scenariusze. Jeśli wszystko, co masz, jest młotkiem, każdy problem wygląda jak gwóźdź. Dlatego właśnie, inwestorzy potrzebują odpowiedniej edukacji – choćby po to, by przynajmniej potrafili wskazać różnice między poradą, która służy temu, kto doradza, a bardziej uczciwym podejściem.
A już zwłaszcza, dobra porada finansowa nie ma nic wspólnego z wyczuwaniem rynku.

 


Na podst. Avoiding the personal finance monsters, abnormalreturns

Sieci społecznościowe

Tagi