Uzależnienia i twój mózg

Uzależnienia zostały oficjalnie zakwalifikowane jako choroba mózgu – informuje Amerykańskie Stowarzyszenie Medycyny Uzależnień. Choroba ta zagraża każdemu z nas, choć niektórzy są na nią bardziej podatni, niż inni.  

Mózg ma wbudowany system nagród, tzw. ścieżki przyjemności. Aktywują je zachowania, które sprawiają, że czujemy się dobrze. System ten ma za zadanie wspierać zachowania korzystne dla przetrwania gatunku (np. jedzenie i seks), ale reaguje też na inne działania, jak branie narkotyków i picie alkoholu. Przesłanie nieprawidłowych sygnałów do tego obszaru jest bardzo niebezpieczne: gdy raz da się „porwać”, tracimy nad tym kontrolę i mamy chorobę mózgu.

Możemy uzależnić się niemal od wszystkiego i nie mamy pojęcia, co się naprawdę dzieje, do czasu, aż spróbujemy się od tego uwolnić. Podobnie jak inne choroby przewlekłe, uzależnienie często ma cykle nawrotów i remisji. Bez leczenia, ma charakter progresywny i może spowodować kalectwo, przedwczesną śmierć albo zrujnować życie (np. uzależnienie od seksu czy hazardu).

Same uzależnienia są bardziej skomplikowane, niż ich objawy. To nie tylko nasilanie się i opadanie pragnienia. W mózgu zachodzą procesy chemiczne, uwalniana jest dopamina. Nie jesteśmy w stanie kontrolować potrzeby osiągania „wzlotów”. Jeszcze silniejsza może być potrzeba unikania stanów nieprzyjemnych. W USA około 23 mln ludzi potrzebują leczenia z różnych uzależnień, ale leczone są tylko 2 mln. Szczególnie zagrożeni są młodzi ludzie, ponieważ kora ich płata czołowego, odpowiadająca za myślenie i ocenę sytuacji, nie jest w pełni rozwinięta i nie ma wystarczająco dobrych połączeń z obszarami w mózgu odpowiadającymi za emocje.

Przez to trudniej oprzeć się potrzebie eksperymentowania z substancjami, których należy unikać. To nie ma nic wspólnego z samokontrolą i silną wolą. Niektóre młode mózgi po prostu rozwijają się wolniej, niż inne. Niestety, genetyka również jest w to zaangażowana. Podatność na uzależnienia może być dziedziczona.

 

 Na podst. Addiction and your brain, Tom LeDuc, World Life Expectancy

 

Sieci społecznościowe

Tagi