Bądź ostrożny! Inwazyjna Zemsta Stalina

Barszcz Sosnowskiego zwany również zemstą Stalina jest problemem dla mieszkańców polskich wsi i miast. Roślina ta rozrasta się w niebywałym tempie, a jej zwalczanie jest bardzo ciężkie, ponieważ barszcz wytwarza silne toksyny, które w negatywny sposób oddziałują na skórę. Barszcz Sosnowskiego jest rośliną niezwykle kłopotliwą, która w sposób inwazyjny zajmuje tereny, na których się rozwija.

Na szczęście nie jest trudno rozpoznać tę roślinę. Ma ona charakterystyczny wygląd: na pierwszy rzut okna przypomina przerośnięty koper. Jego wysokość może dochodzić od 1 do 4 metrów. jego łodyga jest gruba, niżej pokryta jest plamami o barwie purpurowej, natomiast wyżej jest ona zielona. Liście barszczu sosnowskiego składają się z szerszych odcinków, które zazwyczaj zakończone są tępo. Kwiaty tej rośliny rosną w gęstych i sporych baldach, mierzących do 50 cm.

Z uwagi na fakt, że jest roślina wilgociolubną występuje głównie w pobliżu cieków wodnych, wszędzie tam gdzie panują wilgotne warunki, jak w kanałach i rowach. Ze względu na osiągane rozmiary mocno zachwaszcza teren, a dodatkowo włosie, meszek jakim roślina jest pokryta parzy. Zerwane i roztarte liście barszczu wydzielają zapach kumaryny.

Styczność z tą rośliną przynosi fatalne skutki nie tylko dla człowieka, ale i wszystkich zwierząt domowych. Leczenie oparzeń nie jest proste. Należy pamiętać, że roślina ta jest bardzo niebezpieczna i nie można bagatelizować jej toksyczności. Diagnoza oparzenia jest w pierwszym momencie trudna, ponieważ wyraźnie oznaki poparzenia nie występują od razu.

Szkodliwe działanie rośliny poprzez parzący meszek nasila się pod wpływem wysokich temperatur oraz rosnącej wilgotności powietrza. Substancja wydzielana przez roślinę podrażnia skórę prowadząc do jej zapalenia, co więcej powstające rany i pęcherze trudno się goją, a po nich pozostają blizny, co więcej kontakt z rośliną może powodować również zapalenie spojówek. Z uwagi na zagrożenie zdrowia, szczególnie dzieci i osób podatnych na alergię barszcz Sosnowskiego uznany został za szkodliwy chwast wymagający interwencyjnego zwalczania i zapobiegania rozprzestrzeniania się rośliny.

Miałeś styczność z tą rośliną? Natychmiast:
1. Dokładnie przemyj wodą z mydłem miejsce styczności z rośliną
2. Skontaktuj się z lekarzem
3. Unikaj słońca przez dwie doby - nawet jeśli tylko podejrzewasz, że miałeś styczność z barszczem. Skóra oparzona i poddana na działanie promieni słonecznych to duże niebezpieczeństwo i może się fatalnie skończyć.

Zwalczanie

Najłatwiejszym sposobem walki z barszczem Sosnowskiego jest metoda mechaniczna. Skutek zamierzony przynosi niszczenie roślin tzw. rozet jednorocznych w porze jesiennej. Jesień sprzyja rozpoznaniu rośliny, kiedy okazałe liście rozety nie dają się pomylić z innymi gatunkami. Niszczenie rośliny możliwe jest zarówno z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu, jak i ręcznie przy pomocy narzędzia ogrodniczego, motyki i rękawic ochronnych. Roślinę w drugim roku wzrostu można niszczyć maksymalnie do okresu pojawienia się i dojrzewania kwiatostanu, jednak zawsze przed owocowaniem. Powszechnie stosuje się koszenie rośliny, co bywa skutecznym sposobem na barszcz Sosnowskiego, aczkolwiek by odniosło skutek koszenie musi być powtarzane minimum 2 do 4 razy w ciągu sezonu. Należy pamiętać, iż skoszenie tworzy okazję do powstawania baldachów coraz niżej przy ziemi, a zagrożeniem dla koszenia jest to, ze roślina staje się wieloletnia. Uniemożliwienie roślinie wydania nasion i pędów sprawia, ze roślina dąży z pełna siłą do wydania kwiatostanu. Konsekwentne koszenie przynosi skutek, „męcząc” roślinę, która staje się z czasem podatna na chemikalia, jakimi można się wspomóc w zwalczaniu chwastu.

Walka chemiczna herbicydami może być również zastosowana niezależnie i jako jedyna metoda walki z barszczem. Rundup 360 SL oraz szereg preparatów bazujących na glifosacie poleca się dawkować w proporcji 4,5 do 8 litrów na hektar. Mniejsza dawkę można zastosować latem lub jesienią na same rozety liści, natomiast dawki przewyższające normę zaleca się stosowaniu wobec dorosłych roślin wchodzących w czas spoczynku wegetacyjnego. Środek chemiczny Rundup 360 SL osłabia moc kiełkowania barszczu Sosnowskiego. Widocznym efektem zastosowania chemikaliów jest osłabienie rośliny, natomiast niewidocznym a bardzo ważnym efektem jest osłabienie nasion i możliwości ich kiełkowania. Na osobniki już osłabione, po jednokrotnym oprysku oraz na jednoroczne rośliny wchodzące w okres kwitnienia stosowane są dawki pośrednie preparatu na poziomie 6 litrów na hektar. Co ważne opryski należy powtarzać nawet do 3, 4 lat, bo taką żywotność posiadają nasiona barszczu Sosnkowskiego.

Spryskiwanie chemikaliami wykonuje się w czterech podstawowych terminach, które są najskuteczniejsze dla walki z chwastem:

  • na siewki, maksymalnie do postaci rozety rośliny – wiosną maksymalnie do połowy maja,
  • na pędy nasienne, od czerwca do czasu zakwitnienia, wczesnego lata
  • na rozwinięte rozety późnym latem, kiedy wysokość roślin sięga 15 do 35 cm wysokości
  • na wieloletnie okazy, kiedy zaczyna się okres gromadzenia substancji odżywczych w korzeniach, aż do późnej jesieni

Ostrzeżenie: Bez względu na formę, metodę walki z barszczem Sosnowskiego wszelkie osoby pracujące przy zwalczaniu chwastu winny być odpowiednio poinformowane i ostrzeżone przed szkodliwym działaniem rośliny, głównie parzenie i toksyczny wpływ na organizm człowieka. Tym samym wszystkie osoby stykające się z barszczem powinny być wyposażone w odzież ochronną.

 

Poniżej znajduje się przykładowe zdjęcie tej rośliny:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Źródło: www.barszcz-sosnowskiego.pl

Sieci społecznościowe

Tagi