Zmiana reguł gry

W przeszłości, protekcjonizm dotyczył międzynarodowej wymiany towarowej. Ale wygląda na to, że niebawem zacznie dotyczyć finansów. Wojna walutowa już wybuchła. Ekonomista HSBC, Stephen King idzie dalej i przewiduje „upolitycznienie globalnych przepływów kapitałowych". Wierzyciele zaczną obawiać się inwestowania w innych krajach, ponieważ podczas kryzysu mogą być potraktowani gorzej, niż lokalni obywatele. Poluzowanie ilościowe faworyzuje krajowych inwestorów, jeśli chodzi obligacje rządowe. Międzynarodowi inwestorzy będą przyciągani przez produktywne aktywa, takie jak nieruchomości oraz firmy z silną pozycją i/lub dającymi przewagę technologiami. „Państwa będą próbowały narzucić swoją wolę innym (...), tak zmieniając międzynarodowe reguły gry, aby dostosować je do własnych interesów". King podaje przykład: „Amerykańscy regulatorzy coraz bardziej rozszerzają swój zasięg, jeśli chodzi o transakcje dolarowe, grożąc cofnięciem licencji bankowej w Stanach instytucjom, które przeprowadzają rzekomo nielegalne transakcje dolarowe (wedle prawa USA) między klientami spoza USA".

 

 

Na podst. Changing the Rules of the Game, Martin Spring

 

 

 

Sieci społecznościowe

Tagi