Zupa z pietruszki wg. św. Hildegardy z Bingen

Pietruszka, którą bardzo lubię – zimą dobra w korzeniu. Do wywarów dodaję ją w dużej ilości, zwłaszcza gdy na przednówku brakuje już nawet mrożonego koperku.

Składniki: 1 kg korzenia pietruszki (3-6 sztuk zależy od wielkości), 1 kwaśne jabłko (polecam antonówkę lub szarą renetę), 3 łyżki masła (dobrze jest użyć klarowanego, można też zastąpić masło olejem słonecznikowym albo kokosowym), 1-2 ząbki czosnku, 3 szklanki wywaru drobiowego lub warzywnego, jeśli zupa ma być postna, 1 łyżeczka macierzanki, 1 łyżeczka świeżo startej skórki z niepryskanej cytryny, 1 łyżeczka bertramu, sól kamienna i pieprz kubeba do smaku.

Obrane pietruszki i jabłko ścieramy na tarce o grubych oczkach. W garnku o grubym dnie rozgrzewamy masło/olej, dodajemy starte jabłko, pietruszki i krótko przesmażamy. Zalewamy to bulionem i dusimy, aż pietruszka będzie miękka (w razie potrzeby można dolać bulionu albo uzupełnić wodą). Na koniec doprawiamy i dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Można zmiksować i podać z orkiszowymi grzankami. Pyszna.

Opcjonalnie z odrobiną śmietany.

Sieci społecznościowe

Tagi