5 metod, jak nauczyć dzieci sztuki oszczędzania pieniędzy

Wyjaśniając małemu dziecku, czym są pieniądze, nauczysz je odpowiedzialności i doceniania ich wartości.

Dziecko przestanie myśleć, że rodzice mają nieograniczone fundusze, gdy zrozumie, ile co kosztuje i skąd się biorą pieniądze. Im więcej praktyki za młodu, tym sprawniejsze zarządzanie finansami osobistymi w dorosłym życiu i mniej złych nawyków. Oto kilka rad:

1. Niech dziecko zapracuje na kieszonkowe

Już większość dwulatków potrafi wykonywać drobne prace: wstawiać plastikowe talerze do zlewu czy sprzątać zabawki. Z wypłatą tygodniówki warto poczekać do co najmniej 4-5 roku życia. Wtedy można zacząć dawać tyle, ile wynosi wynik przemnożenia 50 centów lub dolara przez liczbę lat dziecka. Dawać kieszonkowe automatycznie, czy za pewne prace? Dziecko bardzo szybko nauczy się wartości pieniędzy, jeśli będzie musiało na nie zapracować.

2. Naucz dziecko oszczędzania

Możesz zacząć w bardzo wcześnie. Jeśli 5-latek chce zestaw Lego za 20 dol. a dostaje 5 dol. tygodniowo, wyjaśnij mu, że musi oszczędzać przez 4 tygodnie. Dzieci szybko zrozumieją , że różne zabawki mają różne ceny. Wiele maluchów szybko zapomina o mechanizmie oszczędzania. Trzeba im o tym przypominać i je zachęcać. Świetnym sposobem jest słoik na oszczędności. Dziecko widzi, jak z każdym tygodniem przybywa w nim pieniędzy na ustalony cel. Można również pokazać, że oszczędzanie to dobra inwestycja, że opłaci się odkładać jakiś czas na wysokiej jakości zabawkę, zamiast kupować od razu tandetę, która zaraz się zepsuje. Gdy dziecko jest starsze, można zachęcić je do umieszczenia części pieniędzy w banku i systematycznego odkładania na konto.

3. Naucz dziecko szanować własność

Zachęcaj dziecko do szanowania rzeczy własnych i cudzych. Jeśli dorasta, dbając o przedmioty wokół siebie, będzie ostrożniej wydawać. Już bardzo małemu dziecku można wytłumaczyć, że gdy rzuca swoim misiem, to misia boli i zapytać, czy nie będzie mu smutno z tego powodu. Można zabrać na jakiś czas takiego misia i wyjaśnić, że musi się leczyć. Podobnie zabieramy dziecku widelec, gdy rysuje nim stół. Odczuje ono stratę takiej rzeczy i następnym razem może nie będzie jej niszczyć

Starsze dzieci można uczyć zasady „zniszczyłeś, to odkup”, odpowiednio dostosowując ich udział finansowy do posiadanych oszczędności. 7-latek może nie mieć pieniędzy na lampę, którą stłukł, ale częściowo powinien za nią zapłacić.

4. Służ dobrym przykładem

Większość młodszych dzieci naśladuje swoich rodziców. Jeśli zobaczą, że wy oszczędzacie, też będą chciały. Możesz dawać dobry przykład, mając własny słoik z oszczędnościami, np. na rozrywkę. Inny doskonały sposób, to rozmowy rodziców o pieniądzach, prowadzone w obecności dzieci, byle nie na temat poważnych problemów finansowych, co mogłyby je przestraszyć. Ponadto, warto rozmawiać o pieniądzach bezpośrednio z dziećmi: zaangażuj je w sprawy finansowe. Niech pomagają przygotowywać listy zakupów. W sklepie pokazuj im podobne produkty w różnych cenach. Wytłumacz, dlaczego niektóre marki są droższe. Pozwól dziecku ważyć owoce i wyjaśnij, że za większy ciężar trzeba więcej zapłacić.

5. Spraw, by nauka o pieniądzach była zabawą

Większość dzieci będzie bardziej zainteresowana nauką o pieniądzach, jeśli stwierdzą, że to rodzaj zabawy. Przygotuj wykres z oszczędnościami. Zachęć dziecko, aby samo go wypełniało, gdy tylko nauczy się pisać. Poszukaj też w internecie różnych filmów pokazujących, jak oszczędzanie może być zabawą dla dzieci.

W 2012 r. dzieci miały średnio 10 lat, gdy ich rodzice po raz pierwszy rozmawiali z nimi o pieniądzach. To za późno.

 

Na podst. 5 Ways to Teach Children the Art of Saving Money, Sienna Beard, From Wall St. Cheat Sheet:

Sieci społecznościowe

Tagi