Dobry ład jest korzystny dla portfela

Unikanie firm o najgorszym ładzie korporacyjnym jest z pewnością dobre dla portfela. Ale wkomponowanie do strategii firmowej kwestii ekologicznych czy społecznych nie przekładało się w ostatnich latach na wyższy zwrot z inwestycji.

Takie są wnioski z badań Hermes Fund Managers, która to firma jest gorącą orędowniczką podejmowania decyzji inwestycyjnych z uwzględnieniem tzw. ESG: zaangażowania danej spółki w problemy ekologiczne i społeczne (E i S) oraz jej ładu korporacyjnego (G). Analiza Hermes, obejmująca indeks akcji MSCI World w okresie 5 lat do grudnia 2013 r., pokazała, że akcje dobrze zarządzanych firm prześcigały akcje tych słabo zarządzanych o średnio 0,3 pkt. proc. miesięcznie. Wpływ czynników E i S był nieznaczny. „E i S są statystycznie nieistotne" - twierdzi Lewis Grant, starszy menedżer portfela w Hermes. 

Badania nie potwierdziły, by akcje najlepiej zarządzanych firm osiągały ponadprzeciętne wyniki. Za to inwestorzy mogliby zyskać, unikając 10% - 20% firm z najgorszym ładem korporacyjnym, ocenianych przez pryzmat takich czynników, jak niezależność zarządu, wynagrodzenia i rozwiązania, by uniknąć wrogiego przejęcia.

„Dobry ład korporacyjny nie prowadzi do ponadprzeciętnych wyników na giełdzie, ale za to złe zarządzanie przekłada się na wyniki poniżej przeciętnej" – ujmuje rzecz Grant. Zależność ta jest najbardziej widoczna w regionie Azji i Pacyfiku (z wyłączeniem Japonii), gdzie akcje najmarniej zarządzanych firm osiągały co miesiąc zwroty gorsze średnio o 0,6 pkt. proc. Z kolei w Ameryce Północnej przełożenie to było mało widoczne. Grant przypisuje to rozbudowanym regulacjom prawnym i stale obecnemu zagrożeniu sporami sądowymi w USA.

 

 

Na podst. Good governance is good for the wallet, Steve Johnson, The Finacial Times

 

Sieci społecznościowe

Tagi