Jak dożyć do setki

Jest też bardzo prawdopodobne, że w następnych dekadach ludzie będą mogli dożywać nawet 150 lat, dzięki udoskonalaniu druku 3D, komórkom macierzystym i postępom w nanotechnologii.

Niemniej, jeśli chodzi i zrozumienie złożoności ludzkiej długowieczności i wszystkich czynników, które wpływają na długość życia każdego z nas, jest mnóstwo rzeczy, których ciągle nie rozumiemy. Co prawda, wciąż powiększa się „materiał badawczy”: przybywa bowiem stulatków i superstulatków (tych, którzy mają ponad 110 lat).

Dobra wiadomość: większość z nich cieszy się niezłym zdrowiem niemal do końca życia. Badacze twierdzą, że im starsza grupa wiekowa, tym później pojawiają się choroby degeneracyjne i zanik funkcji poznawczych.

Jaki sekret za tym stoi?

Naukowcy są zgodni: nie ma jednego, konkretnego wzorca. „Typowe zalecenia, by prowadzić zdrowe życie (nie palić, nie pić, dużo ćwiczyć, stosować dobrze zbilansowana dietę, trzymać niską wagę) – odnoszą się do nas, przeciętnych ludzi. Ale nie do nich. Stulatkowie są klasą sami dla siebie” – mówi Nir Barzilai, endokrynolog z Albert Einstein College of Medicine, który przeanalizował dane na temat grupy stulatków, gdy ci mieli po70 lat:

  • 37% miało nadwagę,

  • 8% było otyłych,

  • 37% paliło (średnio od 31 lat),

  • 44% ćwiczyło jedynie umiarkowanie,

  • 20% w ogóle nie ćwiczyło.

U stulatków, jako populacji, spotyka się o 60% mniej chorób serca, udarów i przypadków wysokiego ciśnienia. Depresja i inne zaburzenia psychiczne prawie nie występują.

Oczywiście, z tych spostrzeżeń nie wynika, że możemy zaniedbywać zdrowy tryb życia. Przeciwnie, zmiana stylu życia może zadecydować, czy ktoś umrze w wieku lat 85, czy zanim skończy 75. Lecz, aby dożyć do setki, trzeba mieć specyficzne geny. Jak zauważa Barzalai, „Ci ludzie inaczej się starzeją. Wolniej. Kończą, umierając na te same choroby, co my, lecz 30 lat później i zwykle szybciej, bez długiego okresu marnego zdrowia”.

Większość stulatków nie czuje swojego wieku. Przeciętnie, czują się młodsi o 20 lat. Są też zwykle optymistami i kochają życie. Czyżby te cechy osobowości i sposób postrzegania świata odgrywały bardziej znaczącą rolę, niż geny, dieta i ćwiczenia?

A co mówią sami stulatkowie, ich mądrość i doświadczenie, na temat starzenia się w dobrej kondycji, fizycznej i psychicznej, i długiego życia? Badacze właśnie się przez tę wiedzę przekopują. Co ważne – w tym wypadku, wzorce się powtarzają. Nie przegapmy ich:

Pozytywne nastawienie do świata

Jedzenie dobrej jakości

Umiarkowane ćwiczenia (większość mówi o podstawowej aktywności, jak spacer, rower, praca w ogrodzie, pływanie itp.)

„Czyste życie” (bez nadmiaru papierosów czy alkoholu itd.)

Niezależność życiowa

Rodzina

„Dobre geny”

Przyjaciele

Bycie aktywnym umysłowo i ciągłe uczenie się czegoś nowego

Wiara/wartości duchowe

Niektórzy żartują, że są długowieczni, bo „unikają umierania”. Inni dzielą się swymi życiowymi wskazówkami, np. „Znajdź swoją pasję”, „Znajdź czas, żeby się wypłakać” czy „Praktykuj wybaczanie”. W jednym są niemal jednogłośni: najważniejsze, to unikać stresu. Ich życie, tak jak nasze, jest usłane zmartwieniami, lecz tym się różnią, że ze stresem dobrze sobie radzą. Zamiast „siedzieć na problemach”, pozwalają im przeminąć. I są to ludzie bardzo szczęśliwi!

Jedno z badań wykazało, że szczęśliwi żyją dłużej (o 35%). W innym stwierdzono, że poczucie szczęścia i zadowolenia przekłada się na lepsze zdrowie i dłuższe życie. Są badania, z których wynika, że optymiści żyją dłużej, niż pesymiści. Pozytywne nastawienie zdaje się robić coś z ich organizmami, wzmacniać ich układ odpornościowy, pobudzać pozytywne emocje, zmniejszać ból i redukować stres. W zasadzie, co zostało naukowo udowodnione, szczęście może zmienić nasze geny!

Badacze z UCLA wykazali, że osoby głęboko szczęśliwe i cieszące się dobrym samopoczuciem mają niższy poziom ekspresji genów zapalnych i silniejszą reakcję na wirusy oraz przeciwciała. To już obszar epigenetyki: zmiany sposobu funkcjonowania genów, poprzez ich włączanie i wyłączanie.

Twoja długowieczność może częściowo zależeć od twego DNA, ale jeszcze bardziej zależy od epigenetyki, nad którą nasz większą kontrolę. Twoje myśli, uczucia, dieta i inne czynniki życiowe wywierają epigenetyczny wpływ w każdej minucie, pełniąc główną rolę, jeśli chodzi o starzenie się i chorowitość. Być może, odmówienie sobie tego pucharka lodów jest mniej ważne, niż czysta rozkosz podniebienia… od czasu, do czasu!

 

Na podst. How to Live to 100, Health Wire

Sieci społecznościowe

Tagi