Słowo nie może być wirtualne

Ważne jest, żeby słowo było prawdziwe i pełne życia. Funkcja słowa względem życia i wiary jest zawsze tylko służebna. Chodzi więc głównie o to, aby słowo było możliwie blisko jednego i drugiego, aby od nich nie odstawało, lecz w pierwszym rzędzie je przybliżało, interpretowało i wyjaśniało, aby słowo było pełne życia i tych treści, które kryją się w wierze, nie odwrotnie. Źle się dzieje, kiedy w słowie brakuję tych rzeczywistości, o których ono komunikuję, ponieważ staję się wówczas słowem wirtualnym, odstającym od rzeczywistości. W takich sytuacjach może się stać słowem kłamliwym, które nie opisuję realnej rzeczywistości, ale tworzy sztuczną, wprowadzając w błąd swojego odbiorcę. 

 

„Dobre słowo na każdy dzień” Zdzisław Józef Kijas OFMConv, Wydawnictwo WAM, 2015

Sieci społecznościowe

Tagi