To co niezbędne Anselm Grün OSB

„ Powinno się zrezygnować z pożądliwości, ale nie z radości”, powiedział mistrz sufi, Hazart Inayat Khan. Taka mała wskazówka, rada. Odnosi się do wszystkich duchowych tradycji. Niektórzy zarzucają chrześcijańskiej ascezie, że jest wrogo nastawiona wobec życia, ciała, że jest przygnębiająca, smutna i twarda. W rzeczywistości chodzi w niej zawsze o wyćwiczenie się w wewnętrznej wolności. To nie chrześcijanie wynaleźli ascezę. Słowo to pochodzi z greckiego świata sportu: Sportowiec trenuje, aby osiągnąć lepsze wyniki. Ze świata sportu słowo to weszło do filozofii. Filozofowie ćwiczyli się w wewnętrznej wolności. Asceza była dla nich trenowaniem postaw, które uznali za najbardziej  odpowiednie i godne człowieka: sprawiedliwość, odwaga, umiarkowanie i mądrość. Asceza była drogą, na której starali się wziąć życie w swoje ręce, zamiast dać się kierować  wpływom pochodzącym z zewnątrz czy pożądaniom rodzącym się we wnętrzach ich serc.

 

Anselm Grün, Mała książeczka o prawdziwej radości życia, Wyd.Jedność, Kielce 2010, str 35

Sieci społecznościowe

Tagi