ZMIERZYĆ SIĘ Z LĘKIEM

Z powodu lęku cierpią wszyscy- jedni bardziej, drudzy mniej. Jak obchodzić się z lękiem, aby nie odbierał nam wolności? Jest to możliwe wyłącznie pod warunkiem, że człowiek mierzy się ze swoim lękiem, zadając sobie pytanie: „Czego tak naprawdę się boję?” Nasz lęk może ulec przemianie wyłącznie dzięki realistycznemu spotkaniu z nim – to znaczy dostrzeżeniu go i nazwaniu po imieniu. Zidentyfikowanie lęku umożliwi nam rozsądną konfrontację z nim, e trakcie której albo uświadomimy sobie, że nie mamy się czego bać, albo też podejmiemy odpowiednie środki zapobiegawcze. Gdybym miał przejść wąską ścieżką, prowadzącą nad głęboką przepaścią, po prostu odczuwałbym strach. Ze względu na mój wiek jestem narażony na zawroty głowy. Jedynym rozsądnym rozwiązaniem będzie zatem unikanie tej drogi. Biologicznym celem lęku jest ostrzeganie nas przed rzeczywistymi zagrożeniami.

Pewien mój podwładny, który miał pojechać z Rzymu na kurs do Hiszpanii, wyznał mi, że boi się latać samolotem. Pewnego razu poleciał po zażyciu leków i zemdlał zaraz po zejściu z pokładu. Jeżeli wiemy takie rzeczy, możemy im przeciwdziałać. Człowiek, o którym mowa, nie poleciał – wysłaliśmy go do Hiszpanii statkiem.

Tylko dzięki konfrontacji i dokładnemu zbadaniu podłoża lęku mogę sięprzekonać, z jak bardzo realnym zagrożeniem mam do czynienia i tylko w ten sposób mogę zachować swoją wolność.

 

N.Wolf OSB, Zdobądź siły na zmianę życia, wyd. Święty Wojciech, Poznań 2015, str.58

Sieci społecznościowe

Tagi