Czy czas letni pozwala zaoszczędzić prąd?

W 2007 r. przeprowadzono badanie na zlecenie departamentu energii USA. Na jego potrzeby wydłużono okres obowiązywania czasu letniego o 4 tygodnie. Następnie, dane dostarczone przez 67 firm energetycznych (2/3 konsumpcji prądu w kraju) porównano ze średnim dziennym zużyciem energii w podobnym okresie rok wcześniej, kiedy obowiązywał już czas zimowy. Wykazano, że czas letni pozwolił zmniejszyć zużycie energii o 0,5% wiosną i 0,38% jesienią. Wniosek: strategia działa.

Hendrik Wolf, profesor ekonomii na Uniwersytecie Stanu Waszyngton, który doradzał departamentowi energii, zauważa jednak, że analizy rządowe miały charakter ograniczony i nie było nad nimi ścisłego, naukowego nadzoru. Przez to nie sposób ocenić, czy korzyści przypisane strategii czasu letniego nie wynikały, tak naprawdę, z innych uwarunkowań, jak np. liczne przepisy dotyczące efektywności energetycznej, wprowadzane w tym czasie przez administrację Busha.

 

Wolf przeprowadził własne, akademickie badania w południowo-zachodniej Australii. W 2000 r. nadarzyła się świetna okazja, gdyż dwa tamtejsze stany (Wiktoria i Nowa Południowa Walia) wprowadziły czas letni 2 miesiące wcześniej, niż zwykle, w ramach przygotowań do Olimpiady w Sydney. Dane z nich porównano z wynikami zebranymi w sąsiednim, trzecim stanie (Australia Południowa), gdzie w tym samym czasie obowiązywał czas zimowy. Udało się więc zgromadzone informacje odizolować od zmian w regulacjach prawnych. Ponadto, porównano dane z tych stanów w latach 1999-2001.

Okazało się, że tam, gdzie zmieniono czas na letni, zużycie energii spadało wieczorem, ale za to rosło rano i ostatecznie - nie było żadnych korzyści.

Z kolei inny naukowiec, Matthew Kotchen, profesor ekonomii z Yale, skorzystał z okazji, że stan Indiana, uważany za reprezentatywny dla większości USA, wprowadził w 2006 r. czas letni na całym swoim terytorium (wcześniej stosowało go tylko 15 hrabstw na 92). Kotchen porównał ze sobą dwie grupy hrabstw. W pierwszej zmianę czasu wprowadzono po raz pierwszy. W drugiej, kontrolnej, czas letni stosowano już wcześniej. Sprawdzano tylko dane dotyczące budynków mieszkalnych, ale naukowcy uważają, że te dotyczące komercyjnego zużycia nie wpłynęłyby na ostateczne wyniki.

Okazało się, że zmiana na czas letni nie tylko nie zaowocowała zmniejszeniem popytu na prąd, ale że ten popyt wręcz się zwiększył.

Nie oznacza to, że czas letni nigdy się nie sprawdzał. Jednak od czasu, gdy go, prawie 100 lat temu, po raz pierwszy wprowadzono, świat bardzo się zmienił. Oświetlenie odpowiada za niewielką część zużycia energii w gospodarstwach domowych. Dziś w domach działa wiele dużych urządzeń elektrycznych, na czele z systemami klimatyzacji, i to głównie one nabijają rachunki za prąd.

 

Na podst. Studies Cast Doubt on Value of Daylight- Saving Time, Jo Craven McGinty

Zdjęcie: Charlie Riedel

Sieci społecznościowe

Tagi